Renardowie

Online
Awatar użytkownika
Stara-Raszpla
Posty: 995
Rejestracja: 15 gru 2013, 0:00

Renardowie

Postautor: Stara-Raszpla » 04 gru 2019, 17:00

@Ururu.. jak Ci pokaze else jako dorosla... .to ci oko zbieleje :D ale na to musisz poczekac jakos.. okolo 10 relacji :D

Relacja 33

Willa bocznej galezi Landgraabow zrobiła wrażenie na chłopcach... Obydwoje tej nocy przyrzekli sobie, ze jak dorosna, to tez zdobeda taki majatek.. .WLASNYMI REKAMI... Kazdy z nich mial na to inny plan, jednakze bracia obiecali sobie, ze Renardowie stana sie kiedys tak poteznym rodem jak Landgraabowie.

Tej nocy chłopcy również nie mogli spac...

Oboje wstali do szkoly bardzo zmeczeni. Chociaz Histeriusz nie dawal tego po sobie poznac.. wizja bogactwa dodawala mu sil. Na zewnatrz hulal wiatr i jak to w zimie o 7 rano jeszcze bylo ciemno...
[Julien] I jak tam chlopcy ? Zmeczeni
[Gustave] Zieeewww... taaak tatku...
[Julien] No nie dziwie sie... pol nocy rozmawialiscie.. co bylo tak fascynujace by zarywac noc
[Histerious] Nic tato.. to nic...
[Julien] Gustavie... no chociaz po Tobie spodziewalbym sie wiekszej odpowiedzialnosci. Wiesz jak szkola jest ważna..
[Gustave] Tak tato... ale... zieeeew... tatku... moge dziś nie iśc do szkoly ? Jestem taaaki zmęczony
[Julien] Oj nie moj drogi paniczu. Odpowiedzialnosc, to umiejetnosc zarzadzania wlasnym czasem. Pojdziesz... znaczy POJDZIECIE, zrozumiano Histeriuszu ? Prosto do szkoly. To was nauczy, że w nocy nalezy spac. Rozumiemy się ?
[Gustave] Tak tato..
[Julien] Histeriuszu ?
[Histerious] tatk .. tak.. oczywiscie – usmiech numer 5
[Julien] A teraz jesc i do szkoly

Obrazek


Gustave, jak to grzeczny Gustave, poszedl prosto do szkoly... Histerious natomiast, znow zbladzil...
[Histerous] Phi... szkola.. a czego ja sie tam naucze.... Tooo jest prawdziwa wiedza... zdobede taakie ryby.. a potem sprzedam je z zyskiem.. zobaczycie.. zostanem Krolem Makreli!

Obrazek


[Histerious] Oooo to chyba jakis skarb... jeju ale byloby fajnie zlowic milion simoelonow... Moze jakis Landgraab zgubil kiedys przypadkiem...


Obrazek


[Histerious] Oo.. a to... eee chyba nie przydatne...

Obrazek




Nieswiadom poczynan swojego drugiego syna, Julien odbieral od kolegow gratulacje z powodu niedawnego awansu w pracy

Obrazek



Julien byl simem ktory dazy do celu.... obiecal sobie, ze uczci pamiec ojca, komunikujac sie z UFO... udowodni ze poza SimLandem 4 jest zycie ...
Rozpoczal nawet konstrukcie portalu...

Obrazek


A tymczasem do SimLandu Czwartego zawitała gwiazdka. Renardowie i Landgrabowie spotkali sie w tym roku w Willow Creek by wspolnie swietowac ten magiczny czas.

Zapalili choinke w rodzinnej cieplej atmosferze.. tym razem udalo sie nawet niczego nie podpalic

Obrazek


Oczywiscie pol wieczoru Julien chwalil sie osiagnieciami swojego syna
[Julien] Wiesz Szwagrze.. Moj Gustave, to ma same 6 w szkole.. jest najlepszy w klasie. Nauczycielka mowi, ze to mlody geniusz. Doskonaly w kazdej dziedzinie Chyba zostanie Lekarzem, ma na to duze szanse. Jak utrzyma dobre stopnie, to moze nawet dostanie stypendium na Uniwersytecie...
[Histeriusz] -do siebie - ... Gustave .. Siuśtak... pfff... a zeby mu tak gowno w dupie w poprzek stanelo.. phii

Obrazek



Oczywiscie jak swieta to i prezenty. Gustave najbardziej lubial ofiarowywac innym prezenty. Cieszyla go radosc w oczach innych simow.

Obrazek



[Gustave] Wesolych swiat Braciuszku...
[Histerious] ooo raju... bracie dziekuje... aale.. skad ty...
[Gustave] Oszczedzalem od waacji

Obrazek



Tego wieczoru chlopcy zostali takze poproszeni o zagranie kilku koled na skrzypcach. Co jak co.. ale w tym histerious byl naprawde dobry.. to byla jedna.. z tych naprawde niewielu dziedzic, gdzie jego rodzice mogli byc z niego dumni

Obrazek



Zwienczeniem wiecozru bylo przybycie baardzo waznego goscia z dalekich krajow... samego Dziadka Mroza...

[Dziadek Mroz] A byliscie grzeczni chlopcy ??
[Gustave] Tak tak tak !
[Histerious] A to zalezy...

Obrazek


No coz... o poczynaniach Histeriousa moznaby ksiazke napisac.. niemniej jednak takie podobno sa uroki dziecinstwa... Prezenty ostatecznie otryzmali obydwaj chlopcy

Obrazek



[Dziadek Mroz] No dobrze chlopcy... to opowiedzcie mi.. jak tam w szkole
[Histerious] ojej chyba zostawilem zelazko na gazie.... paaa

Obrazek



Swieta swieta i po swietach... i ani sie obejrzec a tu trzeba swietowac nowy Rok.. . ktory oczywiście znow spedzaja z Landgraabami. I Ponownie wszyscy zostali zaproszeni do Willow Creek.

Obrazek



Histrious zaczal sciagac kuzynow i brata na zla droge... pokazal im pokera.. oczywiscie na pieniadze... :D Histeriusz nie wie jeszcze ze ojciec za nim stoi

Obrazek


[Histerious] I kto jest krolem... Kto kto kto ?? :D

Obrazek



Tututururu.. Klekajcie rpzed mistrzem :D

Obrazek


Renardowie rzycza wszysktim szczelsiwego simowego roku 😊 Wszystkiego simowego 😉

Obrazek
Na forum od: 18.04.2007
--------------------------
Mój sprzęt:
Apple MacBook Pro 15" Retina. i7 2.5GHz/16GB/512GB/AMD Radeon R9 M370X w/2GB
oraz
MSI GS65 15"" i7-8750H (6 core) 2.2 / 32GB / 512GB / Nvidia GTX 1070 Max-q - 8GB

Online
Awatar użytkownika
Stara-Raszpla
Posty: 995
Rejestracja: 15 gru 2013, 0:00

Renardowie

Postautor: Stara-Raszpla » 04 gru 2019, 17:05

Relacja 34

Nowy rok rozpocza sie dośc imprezowo. Rodzina ponownie miala okazję się spotkać przy wspolnym stole podczas urodzin bliźniaków.

Urodziny zostały wyprawione w modnym wsrod czarodziejow miejscu. Barze w Grimmerbrook.
Dzieci szalały w rytm muzyki.

Obrazek


Dorosli oddawali sie innym zabawom
Obrazek


Jeszcze tylko pomyslec zyczenie
[Gustave, Histerious] Chce byc czarodziejem.. chce byc czarodziejem...

Obrazek


Wszystkiego najlepszego chlopcy
Obrazek


[Wszystkie ciotki] Ooo jakie przystojniaki... nonono ... tak wyrosli... zaraz wszysktie panny beda sie ogladac za wami

Gustave:
Obrazek


Histerious
Obrazek


Gdy impreza urodzinowa dobiegła końca ojciec zabrał synów na meska rozmowe. Po przydlugim spacerze, staneli we troje przed dziwnym portalem...

Obrazek


[Julien] Synowie moi, dzis macie szansę dolaczyc do zacnego grona czarodziejow. Wiem, ze o tym marzyliście..

[Histerious] Juz nie moge sie doczekac.. ja tak...
[Julien] Synu... upominam Cie... Wiem, ze o tym marzyliscie. Jednakze marzenia to za malo by zostać czarodziejem. Aby dojsc do tego zacnego grona musicie przejsc probe charakteru. Wasze predyspozycje zostaną poddane próbie.

Tutaj Histerious wzdrygł się lekko gdyz wiedział ze nie był dzieckiem idealnym... Szczególnie ostatnio, przed urodzinami hormony buzowaly i Histerious czesciej wdawał się w bójki

Obrazek


Obrazek



Obrazek


Obrazek


No ale nic.. trzeba stanac twarza twarz przed rpzeznaczeniem.

Poprzekroczeniu portalu na Renardów czekali już wielcy mistrzowie.
Dumny ojciec przedstawił swoich synow.

[Julien] Mistrzu, pozwól że przedstawię Ci moich synów Gustave’a i Husterious.... Histerious... gdzie jest Histerious.. - Julien zaczal robic sie nerwowy
[Morgyn] Histerious to wolny ptak. Wyglada na to, że inny Mistrz jest jemu przeznaczony...

Obrazek


I tak zaiste było. Cechy Histeriousa dawały bardzo silna aure. Aure, ktora od razu wychwyciła L.Faba, Czarownica Złośliwości.
Obrazek


[Gustave] Mistrzu, całe dzieciństwo czekałem na tę chwilę.
[Julien] Przygadalismy się tobie Gustavie. Wyniki w nauce, nienaganne maniery i postawa. Jestes doskonałym odbiciem ojca
[Gustave] Dziekuje Mistrzu
Obrazek



[Morgyn] Zatem, czy jestes gotowy przystąpic do ostatecznego egzaminu ?
[Julien] Tak Mistrzu..
[Morgyn] Obdarowuje cie darem widzenia. Wykorzystaj go by zdobyc 7 kul magicznej mocy.

Obrazek


Obrazek


Identyczny dar od swojego Mistrza otrzymal Histerious

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Po jego wypelnieniu Gustave zwrócił magiczna kulę swojemu Mistrzowi

Obrazek


[Morgyn] Ojciec moze byc z ciebie dumny Gustavie. Wykonujac zadanie udowodniłes ze jestes godzien dostąpienia zaszczytu dolączenia do czarodziejskiego swiata. Czy jestes pewien, ze pragniesz tego z całego serca ?
[Gustave] Tak Mistrzu
[Morgyn] Czy jestes pewien, ze pragniesz tego z całego serca ?
[Gustave] Tak Mistrzu
[Morgyn] Czy jestes pewien, ze pragniesz tego z całego serca ?
[Gustave] Tak Mistrzu
[Morgyn] W sercu twym Magia się tli Adepcie. I jestes o krok od dołączenia do naszego zacnego grona. Czy przyrzekasz przestrzegac magicznego Kodeksu na krew swoja i braci swoich ?
[Gustave] Tak Mistrzu
[Morgyn] Czy przyrzekasz przestrzegac magicznego Kodeksu na krew swoja i braci swoich ?
[Gustave] Tak Mistrzu
[Morgyn] Czy przyrzekasz przestrzegac magicznego Kodeksu na krew swoja i braci swoich ?
[Gustave] Tak Mistrzu
[Morgyn] Za tem Ja Morgyn Ember jeden z rady TRZECH przyjmuje Cię do grona Czarodziejów.

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Co sie tyczy Histeriousa. Trzeba przyznac ze naprawde sie zaangażował. Chociaz raczej zawsze był leniem i zawsze powtarzal ze jego wymarzona kariera jest kariera obiboka, to magia była czymś dla czego warto byłoby sie nawet starac. Swoje zadanie ukonczył szybko.

Obrazek



Takze i on po wypowiedzeniu slow przysiegi dostapil zaszczytu posiadania magicznej mocy :

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Ojciec był bardzo dumny ze swoich synow. Z tej okazji, kazdy z nich otrzymał nową różdzkę oraz miotłe. Podstawowe wyposazenie magiczne adepta magii.

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek
Na forum od: 18.04.2007
--------------------------
Mój sprzęt:
Apple MacBook Pro 15" Retina. i7 2.5GHz/16GB/512GB/AMD Radeon R9 M370X w/2GB
oraz
MSI GS65 15"" i7-8750H (6 core) 2.2 / 32GB / 512GB / Nvidia GTX 1070 Max-q - 8GB

Online
Awatar użytkownika
Kapitan Indra
Główni Administratorzy
Główni Administratorzy
Scenarzysta
Scenarzysta
Konserwator
Konserwator
Posty: 3050
Rejestracja: 30 paź 2013, 19:17

Renardowie

Postautor: Kapitan Indra » 04 gru 2019, 17:32

No sporo się działo, sporo... chłopcy jako małe dzieci to prawdziwe słodziaki, a teraz to już przystojni kawalerowie :aww:
Zręcznie wprowadziłaś do swojego świata magię. Super :)
Rozwala mnie ten Histeriusz. Rozrabiaka, a braciszek go kryje. Ciekawe, czy już tak zostanie przez cale życie...
No i Agnes... Agnes jest przeurocza.
Tumb-Indr ^^
LANDGRAABOWIE-PUNKCIKOWIE
ObrazekObrazek
JOANNA CHMIELEWSKA - 2.04.1932 - 7.10.2013
MARGIT SANDEMO - 23.04.1924 - 1.09.2018
MACIEJ PAROWSKI - 27.12.1946 - 02.06.2019

:indra:

Online
Awatar użytkownika
Stara-Raszpla
Posty: 995
Rejestracja: 15 gru 2013, 0:00

Renardowie

Postautor: Stara-Raszpla » 04 gru 2019, 17:48

@Indra wiesz co ja sie nameczylam aby Histeriusz byl taki ? Granie aniolkami jest o wiele prostrze niz rozwijanie zlych cech...

Relacja 35

To były najlepsze urodziny w zyciu blizniaków. Ale to jeszcze nie był koniec wrażen tego dnia. Gdy byli pewni ze jada do domu, okazalo sie ze po przejechaniu zaledwie paru przecznic taksówka zatrzymała się przed skromnym domem w Grimmerbrook.

[Prune] Kochanie ... ee gdzie my jestesmy ?
[Gustave] Ojcze ?
[Julien] (z duma w glosie) w domu.
[Prune] Co ??
[Julien] Od kilku tygodni walczylem ze soba by sie nie wygadac. Od początku kariery odkładałem kazdy simoleon aby zbudować nasze miejsce. Moze nie jest tak okazaly jak... .
[Gustave] Tato... on jest WSPANIALY.... WSPANIALY
[Prune] I jest nasz... kochanie <cmok>
[Histerious] Lepszy niz to zapyziale mieszkanie . (do siebie) jak garaz Landgraabow.. :/
[Prune] (na uszko meza) Ale o tym ze chowales przede mna pieniadze.. jeszcze sobie porozmawiamy....
[Julien] (przelknal glosno sline...)

Obrazek


Okolica jest naprawde malownicza :
Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Coz mozna rzecz.. Julien spelnil meski obowiazek. Zbudowal dom. Posadzil drzewo (tak za domem jest drzewo) i spłodził syna, a nawet dwóch. Jego ojciec na pewno bylby z niego dumny. Tak jak on jest ze swoich synow. No.. przynajmniej tego jednego.. Bo Histerious to niezle ziółko.. W szkole pojawił się tylko raz.
[Julien] Martwie sie o naszego syna.... znow przyszedl list ze szkoly.. w tym roku nie pojawil sie ANI RAZU na zajeciach
[Prune] No to mamy szczescie, ze nie mieszkamy z Dystrykcie 2 SimLandu. Slyszalam od Landgraabow z tamtej lini, ze opieka spoleczna moze zabrac dziecko które nie chodzi do szkoły
[Julien] Marne to pocieszenie.... Histerious powinien chodzic do szkoły. Nie jestem z stanie go upilnowac.
[Prune] To ma chyba po Landgraabach... a przynajmniej bocznej lini.. hihi
[Julien} ??
[Prune] aaa bo Ludovic tez to w szkole bywal chyba tylko na przerwach.. hihi..
[Julien] Ludovic ? Przeciez ztego co slyszalem to on mial zawsze swiadectwa z wyroznieniem...
[Prune]..Ano mial.. .tatko o to zadbal.. wiesz.. nowa sala gimnastyczna im. Landgraaba, stolowka im. Landgraaba, sala komputerowa im. Landgraaba...
[Julien] Ale wiesz ze ja nie mam nawet 1% majatku Landgraabow.... poza tym uwazam ze powinno sie do wszystkiego dochodzic wlasna praca.
[Prune] Hihi.. To mnie w Tobie urzeklo kochanie... w takim Julienie sie zakochałam... hihi nawet jesli to takie niezyciowe :D Nie martw sie o niego. Histrious sobie poradzi... Moze nie lubi przy ksiazkach siedziec, ale jestem pewna ze sobie poradzi w zyciu.
[Julien] Chciałbym byc tego pewien...
[Prune] Chyba go nie doceniasz. Patrzysz przez pryzmat Gustava i chciałbys by był taki jak on. Ale ja jestem pewna ze Histerious jak dorosnie, osiagnie sukces. Jest bardzo zdeterminowany.
[Julien] To nie tak... ja widze ze Histerious jest zaradny i sprytny, ale jest tez leniwy. To mnie wlasnie martwi. Histerious nie lubi sie przemeczac, starac, Histerious chce zarabiac duzo i po jak najmniejszej linii oporu. Boje sie o niego zono.. Boje sie, ze wstapi na sciezke przestepcza... zostanie oszustem.. lub innym politykiem....
[Prune] Histerious to odbry chłopak..nie sadze aby...
[Julien] Kochanie... jako swojego mistrza wybrał L.Fabe....
[Prune] To nic nie znaczy jeszcze. Ja mysle ze wybrał ją, aby tylko nie byc porownywanym do Gustave’a. Gdyby razem z Gustavem sluzyli temu samemu Mistrzowi, znów ciągle porównywano by go z bratem. Ja myślę, że Histerious chciałby aby cała uwaga Mistrza skupiała sie na nim...
[Julien] Jezeli kiedykolwiek porownywalem chlopcow, to tylko p oto by Histeriousa dobrze wychowac. Sama wiesz jak uparty jest Histerious....
[Prune] Wiem... nie denerwuj sie.. robilismy co moglismy... ja tylko chciałam zwrocic Ci uwage, co moze czuc nasz syn...
Ale niestety zaciagniecie Histeriousa do szkoly graniczyło z cudem. Histerious uwazał ze gdyby nauka pozwalala odniesc sukces, to nauczyciele nie uczyliby w szkole, za marne pieniadze.
Takze o ile, do ksiazek, nie mial nigdy pociągu, to magia była czymś co go naprawdę pasjonowąło. Ku zaskoczeniu ojca, Histerious naprawde dużo ćwiczył by być jak najsilniejszym czarodziejem.



Obrazek


Gustave również z pasją oddawał się anuce magii pod okiem swojego mistrza, ale nikogo to nie dziwiło. Gustave juz taki po prostu był. Ambitny i pracowity.
Obrazek


Podczas gdy Histeriousa interesowaly tylko zaklecia.. szczególnie te niebezpieczne, ktora praktykowal pod okiem L.Faby:


Obrazek


Gustave pasjonowały też eliksiry :
Obrazek



Wazenie eliksirów to naprawde trudna sztuka wymagajaca 100% skupienia... o czym gustave mial okazje kilka razy sie przekonac


Obrazek


Gdy Gustave sie ocknal w koncu stała nad nim nieznana postac ..
[Nieznany] Obudzilismy sie ?
[Julien] Yyy .... moja glowa
[Nieznajomy] Chyba za duzo korzenia mandragory ?
[Julien] Chyba tak....
[Nieznajomy] Eliksiry nigdy nie byly moja dobra strona... Harry Potter jestem
[Julien] Julien Renard milo mi 😉


Obrazek


I tak Gustave zdobył nowego przyjaciela – Harrego Pottera. Jednoczesnie chociaz dosc bolesnie i na wlasnej skorze, nauczyl sie wiele... i przy odrobinie praktyki i zaciecie... powoli powolli robil postepy.
Obrazek






Obrazek


Obrazek


W czasie gdy Gustave bawil sie w Mistrza Eliksirow, i poznawał z tym cholernym Harrym Potterem i jego nudnymi przyjaciolmi. Histerious zawedrowal do Forgotten Follow aby zapoznac sie z synem znamienitego rodu Malefoyow, o ktorym opowiadała mu jego Mistrzyni

[Draco Malefoy] No czesc.. Renardowie.. nie znamy... kim sa rodzice?
[Histerious] Czarodziejami oczywiscie. Zarówno ojciec jak i matka.
[Draco Malefioy] A.. to dobrze. Wiesz.. rodziny czarodziejow nie sa sobie równe. Nie warto zadawac sie z tymi gorszymi...
[Histerious] Sie wie... elita powinna trzymac sie razem.

Obrazek
Na forum od: 18.04.2007
--------------------------
Mój sprzęt:
Apple MacBook Pro 15" Retina. i7 2.5GHz/16GB/512GB/AMD Radeon R9 M370X w/2GB
oraz
MSI GS65 15"" i7-8750H (6 core) 2.2 / 32GB / 512GB / Nvidia GTX 1070 Max-q - 8GB

Online
Awatar użytkownika
Stara-Raszpla
Posty: 995
Rejestracja: 15 gru 2013, 0:00

Renardowie

Postautor: Stara-Raszpla » 04 gru 2019, 17:50

Relacja 36


Niedługo po przeprowadzce, odbyły sie w rodzinie Renardów 2 ważne imprezy.
Pierwsza z nich były urodziny Prune. Czytajac liste wymogow zony Julien prawie osiwiał...
[Julien] Jesli by tak sprzedac dom, nerke, 2 zęby... i dolożyć dozywotnia wypłatę... to moze uda się sprostać połowie wymagan z tej listy...
Nie .. szybko odrzucil ten pomysl.. Jakby wygladał bez 2 zebow.. Postanowił, że urodziny odprawi w tym samym miejscu gdzie odbyły się urodziny chłopców. To był naprawde miły lokal. A poza tym, jest modny wśród czarodziejów. Prune powinna być zadowolona.
I była 😊 Skromne zycie u boku Juliena nieca ja tez zmieniło. Chociaż nadal pozostawała w duszy Landgraabowna i lubia przepych i wystawne kolacje, to potrafiła się rownież cieszyć z prostych rzeczy.
STO LAT !!!

Obrazek









Obrazek


Obrazek


Kolejnym przyjeciem, które odbylo nastepnego dnia po urodzinach Prune, była parapetówka. Mineło juz kilka dni od przeprowadzki do Grimmerbrook, a rodzina i przyjaciele jeszcze nie mieli okazji gościć u Renardów.
Ale w koncu gdy Renardowie wypakowali ostatnie pudło i urządzili sie na dobre, można było zaprosić całe towarzyatwo 😊
[Josephine] Naprawdę ładnie się tu urzadziliście.. a jaka miła okolica... I salon jaki ładny.. nono braciszku... brawo 😊 Rodzice byliby dumni
[Ludovic] Niezle szwagier 😊

Obrazek


Prune stanęła również na wysokosci zadania i zaszczyciła wszystkich wyborną kuchnia. Wiadomo przeciez ze na nowej kuchni lepsze dania wychodza

Obrazek

[Ludovic] No siostra, nie wiedziałem że tak dobrze gotujesz... hihi pamietam jak jeszcze w domu probowałas zrobić nalesniki...
[Prune] Ciiiii
[Ludovic] A teraz taka doskonała Pani Domu 😉

Obrazek


Obrazek



Obrazek



[Julien] Goeffrey’u jak ty wyrosłeś... ale się z Ciebie kawaler zrobił. Prawdziwy dziedzic Landgraabów 😊
[Geoffrey] Wujaszku...
Obrazek


Ale faktycznie zrobil się z niego przystojniak :

Obrazek


[Julien] A nasza Agnes jak wyrosła...
[Prune] no prawdziwa dama już..

I faktycznie Agnes w mgnieniu oka przemienila sie w naprawde obiecujaca panienkę...

Obrazek


Obrazek
Na forum od: 18.04.2007
--------------------------
Mój sprzęt:
Apple MacBook Pro 15" Retina. i7 2.5GHz/16GB/512GB/AMD Radeon R9 M370X w/2GB
oraz
MSI GS65 15"" i7-8750H (6 core) 2.2 / 32GB / 512GB / Nvidia GTX 1070 Max-q - 8GB

Online
Awatar użytkownika
Kapitan Indra
Główni Administratorzy
Główni Administratorzy
Scenarzysta
Scenarzysta
Konserwator
Konserwator
Posty: 3050
Rejestracja: 30 paź 2013, 19:17

Renardowie

Postautor: Kapitan Indra » 04 gru 2019, 18:42

No to chłopcy mają nowych czarodziejskich przyjaciół... ciekawe tylko, kiedy zaczną się problemy... ;)
[Julien] Jesli by tak sprzedac dom, nerke, 2 zęby... i dolożyć dozywotnia wypłatę... to moze uda się sprostać połowie wymagan z tej listy...
Faktycznie, zadowolić Landgraabównę... :wall:
Nie .. szybko odrzucil ten pomysl.. Jakby wygladał bez 2 zebow..
Czyli co nerkę sprzedał jednak? :P
Prune chyba troszkę się przytyło a Agnes wygląda fajnie jako nastolatka.
Tumb-Indr ^^
LANDGRAABOWIE-PUNKCIKOWIE
ObrazekObrazek
JOANNA CHMIELEWSKA - 2.04.1932 - 7.10.2013
MARGIT SANDEMO - 23.04.1924 - 1.09.2018
MACIEJ PAROWSKI - 27.12.1946 - 02.06.2019

:indra:

Online
Awatar użytkownika
Stara-Raszpla
Posty: 995
Rejestracja: 15 gru 2013, 0:00

Renardowie

Postautor: Stara-Raszpla » 04 gru 2019, 23:55

@Indra, chyba Cie ominelo kilka relacji ostatnio ich sporo wrzucam zeby nadgonic :D Ja osobiscie do dzisiaj sie smieje z najwiekszego przeklenstwa :)

Relacja 37

Dzieci dorastaja i nabieraja charakteru... no chociaz o Histeriousie mozna powiedziec ze zawsze był charakterny... szkoda ze w negatywnym tego slowa znaczeniu.
[Histerious] Zostanmy przyjaciolmi.. Przyjmij ten podarek
[Harry Potter] Ojjej dziekuje...
[Histerious] yyy Albo nieee ... hahahaha. Na chwałe Slytherina !

Obrazek


[Histerious] A ty co.. Rudy.. twarz mysleniem nie zmacona...
[Ron Weasley] Wez sie odwal co...
Obrazek

Generalnie miedzy Histeriousem i Slytherinem a grupa Gustava narastał konflikt, który czasem eskalował.
Obrazek


Nie bedziesz wiecej zadzierał ze Slytherinem





Obrazek


W zasadzie każde spotkania tych dwóch grup prowaadzily do konfliktu. Przy najblizszej okazji Harry Potter postanowił pomscic przyjaciela...
[Harry Potter] Ty.. dryblas.. a moze zamiast uzywac siły pokazałbys jak władasz rózczką co ? Czy moze tylko prawo piesci uznajesz ?
[Histerious] Bez problemu wygram z takim zerem jak ty...

Obrazek


Obrazek

[Harry Potter] Tak jak myslalem.. mocny tylko w gembie
Obrazek



Ojciec ewidentnie jest zadowolony z tego ze ktos w koncu utarł nosa jego synowi...
Obrazek


Obrazek


Gustave natomiast potrafił znalezc kontakt z kazdym. Chociaz Severus Snape go troche przerazał, to jednak mimo wewnetrznego drzenia nie omieszkal poprosic go o pomoc w lekcjach



Obrazek


Wychowanie synów szczególnie tak róznych to nie lada wyzwanie.. az Julienowi zaczeły siwe włosy wychodzic... A nie.. to nie od tego.. toz to po prostu zblizał się wielkimi krokami dzien jego urodzin 😊

Obrazek



Obrazek
Na forum od: 18.04.2007
--------------------------
Mój sprzęt:
Apple MacBook Pro 15" Retina. i7 2.5GHz/16GB/512GB/AMD Radeon R9 M370X w/2GB
oraz
MSI GS65 15"" i7-8750H (6 core) 2.2 / 32GB / 512GB / Nvidia GTX 1070 Max-q - 8GB

Online
Awatar użytkownika
Stara-Raszpla
Posty: 995
Rejestracja: 15 gru 2013, 0:00

Renardowie

Postautor: Stara-Raszpla » 04 gru 2019, 23:57

Relacja 38

Niedługo po urodzinach Juliena, Prune z nienacka urządziła wyborna kolacje dla najblizszych...

Obrazek


[Julien] Kochanie a z jakiej to okazji ??
[Prune] Chodz na bok, to powiem Ci na uszko ...
[Julien] Hmmm....
[Prune] Będziemy... mieli... dziecko...

Obrazek


[Julien] COOO ??!!
Julien mało co zawału nie dostał.

Obrazek


Ale jak tylko ochłonał w gruncie rzeczy jego serce napełniło sie radością. Czyz mozna lepiej rozpoczac wiek sredni jak od ponownego zostania rodzicem ?.

Obrazek


Od tego momentu Prune musiala nieco zwolnic w pracy i rzadziej prac udzial w manifestacja w obronie liszka pustynnego czy innego lichaja pospolitego. Zamiast tego postanowiła załozyć obok domu własny mały ogródek i hodowac wolne od gmo owoce, warzywa... a takze drzewo pieniezne :D

Obrazek



Czekajac na maluszka spedzała z mezem mile wieczory przy kominku :

[Prune] Hmm
[Julien] Tak kochanie ?
[Prune] To zabawne nawet... zamiast czekac na wnuki zostaniemi ponownie rodzicami
[Julien] Wypluj te slowa kochanie... jeszcze nam tego brakowalo aby ktorys z tych gagatkow ojcem zostal.. w liceum...
[Prune] Ojej... daj spokoj... poradzilibysmy sobie...

Prune zdecydowanie lzej podchodzila do zycia... Julien postanowił wziac ja sposobem..
[Julien] Alez kochanie.. .ty jestes zbyt piekna i mloda by byc babcia...
[Prune] Hahaha.. masz race... a teraz.. jeszcze kolejne dziecko.. czuje sie jakbysmy znow byli mlodymi simami...
[Julien] Kochanie.. ty jestes nadal mloda..
Obrazek


Ciaza przebiegła niespodziewanie szybko. Gdy nastał ten dzien, Mama i Tata staneli u wrot szpitala
[Julien] O matko.. zacyzna sie.. o matko.. bede ojcem.. ale zaraz.. ja jestem ojcem...

Obrazek


Prune byla zdecydowanie bardziej opanowana. Chociaz minelo tyle lat dokladnie wiedziała gdzie sie udac... i jak to bedzie przebiegało

[Prune] Dzien dobry, Prune Renard.. ja rodze...
[Nieznany Pan z rejestracji] Witam Panią. Zapraszam do Sali 9. Poród obierze Hrabia Vladislavus Straud..
Obrazek


Tyle czasu minelo... tyle lat... Renardowie pamietaja swoj pierwszy porod. Wtedy Vlado był tu tylko recepcjonista a dzis jest uznanym na swiecie lekarze... Nono.

Obrazek


Obrazek


Poród był długi pojawiły się pewne.. hmm.. komplikacje... Znaczy nie do konca komplikacjie.
Renardowie przygotowani byli na dziecko.. a tutaj niespodzianka... TROJACZKI, do tego kazdy z nich jest czarodziejem.
Renardowie maja zaszczyt przedstawic :
Hyacinth Renard
Rose Renard
Antoine Renard


Obrazek
Na forum od: 18.04.2007
--------------------------
Mój sprzęt:
Apple MacBook Pro 15" Retina. i7 2.5GHz/16GB/512GB/AMD Radeon R9 M370X w/2GB
oraz
MSI GS65 15"" i7-8750H (6 core) 2.2 / 32GB / 512GB / Nvidia GTX 1070 Max-q - 8GB

Online
Awatar użytkownika
Kapitan Indra
Główni Administratorzy
Główni Administratorzy
Scenarzysta
Scenarzysta
Konserwator
Konserwator
Posty: 3050
Rejestracja: 30 paź 2013, 19:17

Renardowie

Postautor: Kapitan Indra » 05 gru 2019, 0:06

Nieźle Harry utarł nosa Histeriuszowi :yes: Młody widocznie tego potrzebował.
O matko sadzonko, trojaczki! Dobrze, że w tej grze nie można mieć czworaczków, bo z pewnością by się urodziły :)
Straud awansował i został lekarzem? No pięknie, pięknie ^^
Tumb-Indr ^^
LANDGRAABOWIE-PUNKCIKOWIE
ObrazekObrazek
JOANNA CHMIELEWSKA - 2.04.1932 - 7.10.2013
MARGIT SANDEMO - 23.04.1924 - 1.09.2018
MACIEJ PAROWSKI - 27.12.1946 - 02.06.2019

:indra:

Online
Awatar użytkownika
Stara-Raszpla
Posty: 995
Rejestracja: 15 gru 2013, 0:00

Renardowie

Postautor: Stara-Raszpla » 05 gru 2019, 1:03

@Indra nawet nie wiesz jak mi te trojaczki napsuly planow... 1 bym zdzierzyla.. ale 3....

Uff jeszcze tylko . 6...

Relacja 39

Nieprzespane noce..
[Julien] .. jest 2 w nocy moj ksiaze... zieeeew

Obrazek


smierdzace pampersy… kaszki, zupki, pupki... o jak im tego brakowało :
Obrazek

A jakby tego było mało... przyszedl znow list ze szkoly Histeriousa...
[Julien] Synku znow dyrektor do nas napisal
[Histerious] Kto ?
[Julien] No wlasnie .. kto... ty wiesz w ogole kto jest dyrektorem twojego liceum ?
[Histerious] Nie... – o ty idz tu.. ty zjedz.. posprzataj...
[Julien] Wiem ze nie wiesz... Dyrektor tez cie nie zna... nie chodzisz na lekcje...
[Histerious] Emm.. nie mam czasu – hm.. tu z nia poflirtuj.. ej nie nie ruszaj sie z tego krzesla...
[Julien] SYNU!!
[Histerious] Oj tato.. daj spokoj w simsy teraz gram !
[Julien] Synu musisz chodzic do szkoly... Co ty chcesz w zyciu robic ?
[Histeirous] Duze pieniadze
[Julien] I wlasnie dlatego musisz chodzic do szkoly
[Histerious] W szkole nie ucza jak robic pieniadze...
[Prune] Ja tego na trzezwo nie zdzierze...
[Julien] Karmisz
[Prune] Trudno.. dostana BebikoSim

Obrazek



Dobrze ze chociaz z Gustavem nie ma takich problemow. Jes tbardzo pilny. Dodatkowo myslac o przyszlych studiach pobiera korepetycje u samego Severusa Snape’a

[Snape] Tu zle... nie nie tak...
[Gustave] No bo ja tu chcialem
[Snape] Czy pozwolilem sie odezwac ?? Gryffindor traci 10 pkt
No nie byly latwe te korepetycje. Ale Snape mimo wszystko byl specjalista w swojej dziedzinie. Jedyna jego wada była niechcec do Gryffonow.. Ale coz nawet on zauwazyl ze Gustave jest nadwyraz zdolny... nie mogl jednak tego oficjalnie przyznac....

Obrazek


Ale nie sama szkola czlowiek zyje... chociaz w przypadku Gustava to chyba tak. Niedlugo beda jego urodziny a on jeszcze nie był na randce... Ciagle tylko spotkania z czarodziejami... i pojedynki ...

Obrazek


[Gustave] I wygrałem ‘
[Harry Potter] No... zaskoczyles mnie... Ale nastepnym razem sie odegram
[Gustave] Pewnie... wstawaj stary..
Obrazek


Wygrany pojedynek osmielil Juliena, tak ze ten osmielil sie wyzwac Bellatrix Lestrange.
[Bellatrix] Musisz sie jeszcze podszkolic robaczku... zanim wyzwiesz na pojedynek synow i cory Slttherina... Idz puchu marny.. pokim dobra...

Obrazek


Histerious przygladal sie wszystkiemu z nieukrywana zazdroscia. Kiedy ten mol ksiazkowy tak nauczyl sie pojedynkowac. pomimo zeprzegral pojedynek z Bellatrix, to walka byla zacieta a on pokazal naprawde wysoki poziom. Histerious pragnal przewyzszyc brata.. chociaz w tym jednym pragnal byc od niego lepszym.... magia to byla jedyna rzecz w ktorej mial byc mistrzem i dzieki ktorej rodzina miala sie nim zachwycac....
Poprosil o nauki Bellatrix

Obrazek


To prawda ze Gustave wiekszosc czasu spedzal albo studiujac magie, albo matematyke. Wcale nie imprezowal. Uczesniczyl jedynie w wydarzeniach rodzinnych
Obrazek


Niedlugo z bratem stana sie dorosłymi a on nawet nie spotykal sie z zadna dziewczyna.
A powodzenie to miał. Pewnego dnia ze szkoły wrocił z kolezanka : Lucie Dreamer. ( Dreamerzy najprawdopodobniej pochodza z przyłaczonego do SimLand 4 za czasow Louisa Renard StrangerVille).

Obrazek

[Gustave] To co .. odrabiamy matme ?
[Lucie] No.. mozemy.. ale
[Gustave] Bo wiesz, mam problem z tymi całkami wielokrotnymi... gdy blablalbla
[Lucie] A wiesz... lubisz kino ?
[Gustave] Lubie.. szkoda ze u nas nie ma zadnego... no i wiesz.. gdy tu oznaczyłem te granice funkcji to..
[Lucie] Otwarli podobno nowy bar.. tu niedaleko was...
[Gustave] Tak znamy... urzadzalismy tam urodziny mamy i nasze z bratem. Fakt przyjemny... no i gdy tutaj podstawie 2... to potem wynik ..
[Lucie] Amm.. a moze bysmy wyskoczyli gdzies razem ...

Obrazek


Oh... taki niby madry ten Gustave a najprostszych aluzji nie rozumie.... Sie dziewczyna niemal 2 godziny glowila.. jak tu zaczac z nim rozmowe o czyms innym niz calki. Juz miala ochote mu przycalkowac.. gdy w koncu... zaskoczyło....

[Gustave] A moze dałabys sie zaprosic do parku roz... slyszalem ze to piekne miejsce...
[Lucie] Musze sprawdzic w kalendarzu - (pol sekundy potem) – Mam czas...

Obrazek


Gustave nie był tak naprawde przekonany co do tej randki. Lubił Lucie.. byla wzorowa uczennica. W sumie jesli nie ona to kto ?

[Gustave] Rozalis Wytrwalis.. podobno bardzo trwały gatunek. Kwitnie nawet w zimie. Idealny dla naszego klimatu. Dzieki temu nasze ogrody nawet w snieznej scenerii dobrze sie prezentuja.. Wiedzialas ?
Obrazek


[Gustave] A za nami rosnie Lulalis Manalis... Wiedzialas ze te rosliny maja 3 plcie ?
Obrazek


Lucie wykazywała sie naprawde ogromna doza cierpliwosci. Chociaz juz miala ochote mu przysimowac prawym sierpowym gdyby jeszcze raz powil o jakis Lalalisach...
Gdy juz mial jape otwierac...
[Lucie] Pocaluj mnie
I pocalowal

Obrazek
Na forum od: 18.04.2007
--------------------------
Mój sprzęt:
Apple MacBook Pro 15" Retina. i7 2.5GHz/16GB/512GB/AMD Radeon R9 M370X w/2GB
oraz
MSI GS65 15"" i7-8750H (6 core) 2.2 / 32GB / 512GB / Nvidia GTX 1070 Max-q - 8GB

Awatar użytkownika
Ururu
Posty: 215
Rejestracja: 03 kwie 2018, 15:13

Renardowie

Postautor: Ururu » 05 gru 2019, 12:48

33
Te teksty Histeriusza o Gustawie XDDD NIE MOGĘ
O rety, naprawdę egzotyczny Mikołaj... Ta broda... XDD

34
Gustave jaki ulizany, pulowerek, okularki, tego można było się po nim spodziewać :D
No a Histeriusz rozbójnik na hehe 5 gwiazdek XD


TYLKO NIE HARRY POTTER XDD
Ładny ten nowy domek, trochę więcej kolorów :)
Łooo, potężne bitwy czarodziejskie *-*
Na zdjęciu, jak Julien całuje Prune w dłoń, tak pięknie mu ta żarówka oko przysłoniła XD

...VLAD DOSTAŁ AWANS XDDDD
I trojaczki aż! No nieźle :D

Lucie jest przeurocza *-*
Rozalis Wytrwalis też XD
Uuu, jestem zaskoczona, że Gustave tak szybko i bez oporu spełnił jej prośbę :D
ObrazekObrazekObrazek

Online
Awatar użytkownika
Stara-Raszpla
Posty: 995
Rejestracja: 15 gru 2013, 0:00

Renardowie

Postautor: Stara-Raszpla » 05 gru 2019, 13:16

@Ururu bo Gustave zawsze byl grzeczny, spelnial wszystkie prosby i to bylo takie spontaniczne.. on nawet tego nie przemyslal.. i tak wyszlo..

Relacja 40

Wbrew przypuszczeniom Lucie i Gustave nie stworzyli idealnego zwiazku. W zasadzie nie stworzyli zadnego zwiazku. Gustave przez cała te „randke” czul ze robi cos tylko dlatego, ze tak wypada, ale nie było w tym spontanicznosci ... nie było tego czegos. Przeprosił Lucie, nie chciał sprawiac jej przykrosci. Dziewczyna również była zawiedziona randką.

Po tym wszystkim Gustave postanowił dac sobie spokoj z Simkami i skupil sie na tym co naprawde wazne :

Obrazek


A tymczasem trojaczki zaczely stawiac swoje pierwsze kroki
Obrazek


Hiacynth: (tak Hiacynta) :
Obrazek


Rose:
Obrazek


Antoine:
Obrazek


Rodzenstwo uwielbialo wpsolnie ukladac klocki LegoSim
Ciekawe kto rozwalil domek ?

Obrazek


Hiacynta była dzieckiem bardzo ciekawskim..
[Hiacynth] Ooo... Kaka... dzie kaka... kaka pa pa ...
Koniecznie musiała sprawdzic gdzie znika kaka.
Obrazek


Hiacynta to tez mała damulka. Uwielbia nasladowac doroslych i bawic sie w damy. Do tej zabawy wciaga Rose. Dziewczynki bawia sie w damy dworu królowej podczas obchodow swieta plonów

Obrazek

Prune spedziła w kuchni niemal cały dzien. W całym domu rozchodziły się wspaniałe zapachy. Prune tworzyła dzieła kulinarnej sztuki. Az w koncu gdy nadszedł czas wieczerzy zawołala wszystkich domowników na ucztę.
Obrazek


Najmłodsi jedli osobno dalej bawiac sie w uczte u królowej SimLandu. Podczas gdy dorośli i prawie dorosli mieli bardzo wazne sprawy do omówienia.



[Julien] Synowie moi... czas porozmaiwac o waszej przyszłosci – rozpoczął głowa rodziny
[Histerius] O niee... zaczyna sie – wymamrotał Histerious
[Julien] Gdy byłem w waszym wieku.... moim najwiekszym marzeniem było pójśc na studia. Jednakże nie było to możliwe ...
Gustave spojzal na ojca wyraznie zaciekawiony. Tak naprawde az do dzisiaj nigdy nie rozmawiali o przeszłości....
[Gustave] Dlaczego ojcze ?
[Julien] Gdy byłem w waszym wieku, zmarli moi rodzice a nasi dziadkowie. Bank po smierci naszego ojca, postanowil wykorzystac nasza, znaczy moja i waszej cioci Josephine młodośc aby zając dom rodzinny z powodu rzekomo nie spłaconego kredytu z funduszu pomocowego sierotom udzielonego waszemu dziadkowi, bohaterowi wojennemu. To było raząco niesprawiedliwe ale nic nie moglismy zrobic. Stracilismy dom, a pieniedzy mielismy tylko tyle by wynajac i oplacic mieszkanie, w ktorym zreszta sie wychowaliscie, do czasu naszej doroslosci. Jako ze studia w SimLand 3 byly bardzo kosztowne, a Uniwersysten Brigthchester i Foxbury nie były jeszcze przyłaczone do SimLand 4 musielismy wraz z Josephine zrezygnowac z tych marzen. Obiecsałem sobie wtedy ze zrobie wszystko, by moi synowie mieli taką możliwość..
[Gustave] Ojcze... bo ja..
[Julien] Tak synu ??
[Gustave] Bo to miala byc niespodzianka... bo ja juz w zasadzie zlozyłem podanie....
[Julien] Naprawde ??? Dlaczego nic nie mowiles..
[Gustave] To miała być niespodzianka... no ale skoro już poruszyłeś ten temat...
[Julien] I jak ??
[Gustave] Nie ma jeszcze odpowiedzi. Miałem zamiar ci powiedzieć gdybym się dostał
[Julien] A z jakiej racji miałbys sie nie dostac synu ?? Jestes najlepszym uczniem liceum. Bardzo inteligentnym...
[Gustave] Tato... ale to studia .. takich kandydatow jak ja beda tysiace...
[Julien] Jestem pewny ze Cie przyjma. To byłaby dla nich wielka strata. Jestem z Ciebie dumny.

Obrazek


[Julien] A ty synu ?? – zwrocil sie w strone Histeriousa
[Histerious] Ja sie nie wybieram...
[Julien] tak przypuszczałem... z takimi ocenami musiałbym byc dziedzicem Landgraabow by ich przekonac do przyjecia Cie
[Histerious] I zafundowac nowy stadion...
[Julien] to nie jest smieszne synu.. .martwie sie o twoja przyszlosc...
[Histerious] Nie masz o co... umiem o siebie zadbac...
[Julien] Synu.. nigdy nie pracowales.. uczyc sie nie chciałes.. co ty chcesz robic w zyciu ?
[Histerious] Juz ci mowilem ojcze... pieniadze. I to takie jak maja Landgraabowie. Nie zamierzam tracic czasu na czytanie durnych podrecznikow o całkach czy mniszkach pospolitych jak brat Gustave.
[Julien] Ale bez szkoły kto cie zatrudni ?
[Histerious] A wznasz kgoos to na nauce czegokolwiek sie dorobil ?
[Julien] Wszystko co mamy synu.. zawdzieczamy pracy.. mojej ciezkiej pracy w Laboraatorium i nauce wlasnie
[Histerious] I co mamy ? Chatke z 3 sypialniami ?
[Julien] Jestes niewdzieczny synu...
[Histerious] Tato. Nie bierz tego do siebie... ale ja mowie o prawdziwych pieniadzach... takich jak maja Landgraabowie.
[Julien] Ale oni to budowali przez pokolenia
[Histerious] A ja ci udowodnie ze dojde do tego sam.. bez niczyjej pomocy i bez szkoly. Jakby na wiedzy mozna bylo dobrze zarobic, to dlaczego nauczyciele zarabiaja tak malo ?
Na taki argument.. Julien nie wiedział co odpowiedziec...
[Julien] Widze ze jestes bardzo zdeterminowany synu. Nie umiem Cie przekonac.. chce tylko bys wiedział ze bardzo Cie kochamy.. Oboje was kochamy. Cokolwiek postanowisz, doloze wszelkcih staran by wspomoc Cie na twej drodze synu.

Obrazek


Wten do stolu podeszli namlodsi.. Julien obserwowal te zgraje pampersiakow i wspominal czasy gdy Histerious i Gustave byli tacy mali... Wtedy histerie Histeriousa wydwalay sie takie zabawne i urocze... kiedys to sie zmienilo ?

Obrazek
Na forum od: 18.04.2007
--------------------------
Mój sprzęt:
Apple MacBook Pro 15" Retina. i7 2.5GHz/16GB/512GB/AMD Radeon R9 M370X w/2GB
oraz
MSI GS65 15"" i7-8750H (6 core) 2.2 / 32GB / 512GB / Nvidia GTX 1070 Max-q - 8GB

Awatar użytkownika
Ururu
Posty: 215
Rejestracja: 03 kwie 2018, 15:13

Renardowie

Postautor: Ururu » 05 gru 2019, 15:07

Ojej, czyli pocałował ją, bo był po prostu uległy... XDD Ciekawie.

40
Nie dziwię się, że im nie wyszło. Przeczuwałam to. Bardzo dobrze, że nie trzymałaś ich razem na siłę ^^
Trojaczki jakie urocze <3
O rety, Prune zwężyła się chyba trzykrotnie OO:
Ehh, Histeriusz w podejściu do przyszłości przypomina mi niestety mojego brata :'(

Ten kontrast młodszych dzieci ze starszymi... Skąd ja to znam... XD (U Ochockich bardzo modne jest posiadanie dzieci w wieku własnych wnuków.)
ObrazekObrazekObrazek

Online
Awatar użytkownika
Stara-Raszpla
Posty: 995
Rejestracja: 15 gru 2013, 0:00

Renardowie

Postautor: Stara-Raszpla » 05 gru 2019, 15:26

@Ururu u Renardow to była po prostu wpadka...uzywam MCC wiec bara bara jest zawsze z ryzykiem. I tak ustawilam bardzo niskie.. a tu nie dosc ze ciaza to jeszcze trojacza... Co ciekawe, rodzac Gustava i Histeriusza to oni mieli byc trojaczkami. Tak tez pokazywal MCC.. tu sie nawet nie staralam. To byl 1 stosunek. I mam wrazenie ze Rose, to jest zaginiony trojaczek z ciazy z Gustavem i Histeriouszem. Ale to takie moje domysly.

A co do Lucie.. no coz... tak sie napatoczyla, Ladna z niej simka, ale ja generalnie chce im rozjasnic karnacje. Teraz to sa tacy prawie ze ciapaci. Wiec bede szukala narzeczonej bladolicej. I tu mam nie lada problem bo NIE MA takich simek. No poza kilkoma, ktore wprowadzilam do gry przy okazji Harrego Pottera. Jednakze tu mam dylemat. Poniewaz jedna z zasad mowi, ze nie moge zenic moich simow z stworzonymi w kreatorze simami. Tylko simowie zrodzeni w grze. Z drugiej strony. Ta simka co ja mam na oku, ma rodzenstwo rodzone w grze i jest rownie sliczne co ona sama, wiec wyglada na to ze genetycznie jest zachowana spojnosc.

Po tej relacji zobaczysz jak jestesmy blisko stanu faktycznego ;) Teraz krociotko ale duzo opisu :)

Relacja 41

Kilka dni po swiecie plonów nadeszły urodziny blizniaków. Kolejna okazja by cała rodzina mogła zebrac sie przy wspolnym stole.
Samych sukcesów Panowie, jakiejkolwiek sciezki byscie nie wybrali.

Obrazek



Po oficjalnych uroczystosciach w domu rodzinnym przyszla pora odwiedzic kraine magii.
Gustave stał sie bardzo poteznym czarodziejem i mistrzem eliksirów.. sam Snape był pod wrazeniem jego umiejetnosci w dobieraniu proporcji. Przerósł nawet własnego ojca.

Obrazek


Wielu z jego przyjaciól spodziewało się ze niebawem zasiadzie w Wielkiej Radzie. Jednakże nikt do tej pory z nim o tym nie rozmawiał. Jakim zdziwieniem było gdy L.Faba juz siwiejaca i czekajaca kresy swych dni zaprosiła na wspolna wieczerze Histeriousa. Do stolu zaproszony został również Julien, jako ojciec Histeriousa, ale to wlasnie z mlodym simem L.Faba chciała porozmaiwac.

[L.Faba] Histeriousie, moj czas na tej ziemi dobiega konca. Juz czas wyznaczyc nastepce
[Histerious] Trudno sie mowi...
[Julien] (w myslach) co za matol...
Obrazek


[L.Faba] Obserwowałam cię, od dnia w którym podaraowałam Ci moce. Jestes nadzwyczajnym simem
[Histerious] A to cos nowego... to zawsze brat jest stawiany za wzor
[L.Faba] zaiste Brat twoj jest niezwykle poteznym czarodziejem. Swoja moca, na dzien dzisiejszy przewyzsza Cie znaczaco. Brakuje mu jednak ognia, ognia ktory posiadasz wlasnie Ty.
[Histerious] Jakiego ognia ?


[L.Faba] Czarodziejska moc, to zycie samo w sobie. Zycie zawierajace czastke dusz swoich protoplastów. Moce, nawet te dziedziczone nie zawieraja tylko i wyłacznie mocy twoich przodków, czastki mocy moga przechodzic na czarodzieja w wyniku wygranych pojedynkow i byc przekazywane dalej. Rodzina Renardów to czarodzieje z nadania. Kazdy z was otrzymał inna czastke mocy. Chociaz wiaza was wiezy krwi, to plynie w was inna moc. Mozna powiedziec ze magicznie nie jestescie spokrewnieni. Ty... a jestem tego pewna, przyjales moc Slytherina. To trudna do opanowania moc. Ale ogien ktory masz w duszy i cechy charakteru pozwola ci ja okielznac. Bedziesz potezniejszy od brata i .. byc moze... od wszystkich czarodziejow ktorych zna ta ziemia. To wlasnie Ciebie chce miasnowiac moim nastepca...
[Histerious] Jestem zaszczycony
[L.Faba] Powinienes byc dumny z syna Julienie.
[Julien] To dla nas wielkie wyroznienie Czcigodna Mistrzyni.
...
Gdy Histeriousz udal sie pochwalic bratu jaki zaszczyt go spotkal.. L.Faba wziela Juliena na slowko.
[L.Faba] Julienie.. strzez swojego syna, drzemie w nim potezna ale i niebezpieczna moc
[Julien] Co masz na mysli ?
[L.Faba] Moc Slytherina jest potezna i arystokratyczna, jednakze w slabym umysle moze byc niebezpieczna. Wiem ze Histerious sprawiał wam problemy...
[Julien] O czcigodna.. łatwo nie było. Histerious to sim uparty i ... co mnie martwi dosc zlosliwy. Ostatni czas był szczególnie trudny, wdawał się w bójki, był opryskliwy... czy na pewno powinien posiadac taka moc ?
[L.Faba] Celowo zadałam to pytanie... To co nazywasz PROBLEMAMI, to niezaleznosc Histeriousa. Histerious to wolny duch niepodatny na wlywy. Nie lubi byc kontrolowany. Dodatkowo pod wplywem bardzo silnej mocy moze byc nieco niestabilny... sytuacja bedzie potegowana przez zla sytuacje w domu
[Julien] O czcigodna ale jaka zla sytuacje ? Przeciez jestesmy kochajaca sie rodzina
[L.Faba] Histerious czuje ze wieksza uwage poswiecacie jego bratu.. brakuje mu wsparcia.. brakuje mu zrozumienia. To Gustave jest zawsze stawiany za wzor
[Julien] Wybacz mi smialosc.. ale jak mam chwalic Histeriousa gdy ten opuszcza szkole lub wdaje sie w bojki ? Staramy sie byc sprawiedliwi... jednakze nie rzadaj ode mnie ze bedziemy pochwalac negatywne zachowanie
[L.Faba] Histerious powinien czuc ze go kochacie
[Julien] Alez kochamy.. kochamy naszych synow jednakowo
[L.Faba] Nie watpie.. upewnij sie jednak ze Histerious tez to czuje. Bedzie tego potrzebowal by okielznac moc i stac sie jednym z czlonkow wielkiej rady.
[Julien] Tak Pani

Po tej rozmowie jeszcze dlugo Julien rozmyslal nad slowami L.Faby i nie bardzo rozumial co miala na mysli. Przeciez kochal synow jednakowo.. mimo ze Histerious byl tak trudnym nastolatkiem. O co moze jej chodzic ?
Obrazek

Niedlugo potem przyszedł w koncu upragniony list. Z tej okazji Prune upiekła mase pysznosci i rodzina ponownie zasiadła do wspolnego stołu
[Julien] Synowie moi.. dzisiaj swietujemy podwojnie. Zanim jednak pogratuluje tobie Gustavie.. chcialbym zwrocic sie do Ciebie Histeriouszu...
[Histerious] hmm ?? – wyraznie zdziwiony... to zawsze o Gustavie mowilo sie w pierwszej kolejnosci
[Julien] Rozpoczynasz wlasnie prace. Nawet nie wiesz jak niezmiernie jestem z ciebie dumny. pomimo moich obaw, udalo Ci się w mgnieniu oka znalezc prace i z tego co powiedziała mi mama, calkiem dobrze płatna. No pochwal sie w jakiej branzy pracujesz
[Histerious] E... nooo .. bo ten... to skomplikowane... nie ma o czym mowic tato
[Julien] No nie badz skromny no powiedz
[Histerious] No bo to.. hm.. tak jakby chodzi o odzyskiwanie przedmiotow wartosciowych
[Julien] Dziela sztuki ?? uuu nono...
[Histerious] ( pod nosem) z rak ich prawowitych wlasiccieli....
[Histerious] No.. ale tato to wszystko tajne..
[Julien] AA juz rozumiem.. wywiad... no synu... jak tajne to tak nie mozna mowic... zycze ci samych sukcesów na wtej drodze
[Histerious] em.. tak tak.. dziekuje.
[Julien] A teraz ty Gustavie.... niezmiernie jestem rad ze dostałes sie na studia. Ale oczywiscie nie mialam co do tego watpliwosci. To jak... ktora uczelnia dokladnie cie przyjela ?
[Gustave] Wlasciwie to obie...
[Julien] Cooo ?? Naprawde... no jestem taki dumny.. taki dumny... i co ?? I jaki kierunek wybierasz ?
[Gustave] Myslalem o Boiologi.. by potem pojsc na Medycyne.
[Julien] MEDYCYNA... Prune.. sliweczko... slyszlaas MEDYCYNA... MOJ SYN IDZIE NA MEDYCYNE... Slwieczko otwieramy szampana !!
[Gustave] Oj daj spokoj tato... to nic takiego
[Julien] NIC TAKIEGO ?? A wiesz.. ze ja tez kiedys marzylem o medycynie ? Ale to nie bylo mozliwe bo...
[Histerious] Tak tato.. wiemy .. slyszelismy ostatnio
[Julien] Medycyna ! Medycyna !
[Gustave] em.. no tak.. i bo wiecie... ja bardzo was kocham, ale studia na Foxbury sa bardzo wymagajace...
[Julien] No to bardzo prestizowy kierunek
[Gustave] No wlasnie.. a to daleko.. poza tym... no u nas teraz to o warunki do nauki ciezko.. ii.. i ja bym chcial chyba zamieszkac w akademiku. Dostalbym stypendium.. nie musielibyscie duzo placic.... ja ja bym chcial tak sam...
Gustave nie był pewny jak rodzice na wiesc ze ich syn chce zamieszkac w akademiku. Pelna rodzina byla zawsze dla nich bardzo wazna. Dom rodziny.. spotkania i tak dalej.. a teraz on mial opuscic rodzinne gniazdko ledwo po swoich urodzinach.
[Julien] Prune.. slwiczego. .slyszalas ?? slyszalas ?? NASZ SYN chce zamieszkac w AKADEMIKU ... SAM!!! I sam chce sobie oplacac.. byc taki dorosly.!! Slyszalas ?? Slyszalas ??
[Prune] Hihi.. zupelnie jak ojciec
Julien byl nieco skonsternowany.. spodziewal sie raczej awantury... a tutaj rodzice przyjeli to calkiem na luzie.. wrecz zdaja sie byc zadowoleni
[Prune] Bo wiesz... Twoj tata mial nieraz mozliwosc otrzymania wsparcia od Landgraabow... ale zawsze byl dumny i chcial wszystko sam... i ty to po nim odziedziczyles...
[Histerious] Co to znaczy matko ?
[Prune] Moj tata, a wasz dziadek oferowal Julienowi stypendium.. to nie.. Dopiero laskawie sie zgodzil na pomoc w zdobyciu stazu wlaboratorium. Proponowal mu tez kupno domu.. ale wasz tata powiedzial ze chce sam na wszystko zarobic...
[Histeirous] Ja bym nie odmowil jak dawali
[Julien] Nie watpie Histeriusie.. zawsze lubiles bogactwo.. .ale najbardziej cieszy to na co sami zapracowalismy... pamietaj
[Histerious] No nie wiem ojcze.. Ja tam wolalbym mieszkac w posiadlosci nawet sprezentowanej niz w takiej zapyziales norze w jakiej mieszkalismy dawniej...
[Julien] Oj synu ... ty i twoje pragnienie bogactwa... oby tylko nie zaprowadzilo cie na zla droge...
[Histerious] (pod nosem) heh.. troche jakby za pozno..

Obrazek


Jako ze nowy semestr zaczynal sie lada dzien Gustave opuscil dom rodziny i wyjechal do Brightchester City. W drobna pomoca ojca, ktory nalegal na przyjecie drobnego pienieznego podarku, pokoj miejsce w tym nieco lepszym akademiku. Jako ze Brightchester city znajduje sie spory kawalek do Grimmerbrook, u bram akademika stanal poznym wieczorem

Obrazek


Pelen zapalu jest gotow wkroczyc w nowy etap swojego zycia. Zyczymy mu samych sukcesow, prawda ?
Na forum od: 18.04.2007
--------------------------
Mój sprzęt:
Apple MacBook Pro 15" Retina. i7 2.5GHz/16GB/512GB/AMD Radeon R9 M370X w/2GB
oraz
MSI GS65 15"" i7-8750H (6 core) 2.2 / 32GB / 512GB / Nvidia GTX 1070 Max-q - 8GB

Awatar użytkownika
Ururu
Posty: 215
Rejestracja: 03 kwie 2018, 15:13

Renardowie

Postautor: Ururu » 05 gru 2019, 16:05

Ta rozmowa z L. Faba *-* Cudowna!
Za to ta w domu... MEDYCYNA XDDDD Top 1 pożądanych kierunków każdego rodzica.
Bardzo chętnie popatrzę, jak tam Gustave będzie sobie radził na studiach :D ...i jak tam będzie Histeriuszowi na jego nowej drodze życia ;))
ObrazekObrazekObrazek

Online
Awatar użytkownika
Stara-Raszpla
Posty: 995
Rejestracja: 15 gru 2013, 0:00

Renardowie

Postautor: Stara-Raszpla » 05 gru 2019, 17:12

@Ururu moi rodzice i ciotki tez zawsze chcieli bym medycyne studiowala.. i KONIECZNE GERIATRIE... zeby je wszystkie leczyc na starosc... a ja jak na zlosc zostalam informatykiem.. nic mi w zyciu nie wyszlo :D

Relacja 42

Studia w katedrze bilogii byly bardzo wymagajace, a Gustave byl naprawde ambitny. Jak dobrze ze byl czarodziejem i mogl wspomagac sie eliksirami... Ale nawet z ta pomoca, mnostwo czasu spedzal z nosem w ksiazkach...

Obrazek


Wiekszosc czesc swojego dnia spedzal w salonie wspolnym studentow Foxbury, gdzie razem ze swoimi przyjaciólmi, ktorzy rowniez udali sie na studia, uczył się do kolejnych kolokwiow i wymienial notatkami.
Studia to nie przelewki o czym szybko ise przkeonal. W liceum to mial tylko 1 zadanie do odrobienia, a teraz nawet 3 !

Obrazek


Dodatkowo zaliczenie niektorych przedmiotów wymagało przygotowania i wygloszenia prezentacji. Jako ambitny sim, chcial by jego prezentacja byla mozliwie najlepsza.
Postanowił zastosowac metode progresji spiralnej podczas przygotowania swojej idealnej prezentacji. Najpierw zebral najbardziej ogolne informacje i rozmescil na tablicy

Obrazek


Nastepnie zaczal redagowac te materialy dokladajac coraz wiecej szczegolow i formy

Obrazek


Jendakze idealna forma to tylko polowa sukcesu. Rownie wazna jest umiejetnosc przedstawienia swoich badan. Gustave godzinami przygotowywal odpowiednia prezentacje slowna

Obrazek


Studia to jednak nie tylko nauka.. chociaz ta jest bardzo wazna jesli chce sie cos w zyciu osiagnac.. tak przynajmniej zawsze mowil tata. Ale i okazja to zawiazania nowych przyjazni

Obrazek


A moze i znalezienia zony ?

[Gustave] Jestem Gustave
[Mizuki] Mizuki.. milo mi
[Gustave] Moze zjemy cos na miescie
[Mizuki] Chetnie.. idziemy dzis z mezem do nowego baru.. moze masz ochote do nas dolaczyc ?

Cholera ...

Obrazek


Ale jak to mówią najciemniej zawsze pod latarnią. Do druzyny Gryffindora dołączyła jakiś czas temu Gabrielle Delacour. Mlodsza od innych czarodziejów córka państwa Delacour. Była tylko nastolatką, ale ostatnio, tak jakoś wypiekniała... Gdzie ten Gustave miał oczy ?
Gabrielle Jest śliczna.. naprawdę śliczna, filigramowa, do tego miła i dobra. I od jakiegoś czasu zawsze stara się być blisko Gustave. Jak on mogl byc tak glupi by tego nie zauwazyc wczesniej ? Gdy w koncu cos dotarlo do tego jego pustej pały, postanowił zaprosić ją na randkę... zanim i ona w końcu zwiąże się z kimś innym (zanim Gustave odwazyl sie podejsc i zagadac do Mizuki ta zdazyla wyjsc za maz...)
[Gustave] Emmm.. no... no czesc... em.. bo.. jja ja ja...
[Gabrielle] Co ci jest Gustavie ? Zdajesz sie byc zdenerwowany ? Heej! Przeciez znamy sie całe zycie... no.. moze nie całe.. ale baardzo długo.
[Gustave] No bo.. no bo ten... – wdech - bo wtedy to bylo tak po przyjacielsku ... tak inaczej.. .w grupie..
[Gabrielle] A dzis nie jest po przyjacielsku ?
[Gustave] Jest.. znaczy sie.. no ...
[Gabrielle] No wydus to z siebie..
Obrazek


[Gustave] No bo jestes tak wspaniala.. .a ja slepy byłem.. Nie widziałem tego co oczywiste.! Gabrielle...
Wten zerwał sie z krzesla zlapał ja za rece.. iii .. .
[Gabrielle] (w myslach) ach te babcine geny.. w koncu sie ujawniły.. juz bałam się, ze mnie los ich poskąpił. Tyle lat uganiania się za nim...
Obrazek




[Gabrielle] Juz pozno.. musze wracac... to był bardzo miły wieczór...
[Gustave] Myslisz ze jest szansa na następne ?
[Gabrielle] Oczywiscie ! Chodz sie przytul
Obrazek


Gabrielle juz tanczyla w duchu.. w kocnu Gustave zwrocil na nia uwage... Duch Gustava natomiast mial zamiar wyskoczyc z klatki piersiowej.. lub z innego miejsca, polożonego nieco emm.. niżej...
[Gustave] Gabrielle !!! czekaj
Obrazek


Z następną randką Gustave nie czekał zbyt długo, już nazajutrz zaprosił Gabrielle do Parku Róż.. tego samego w którym onegdaj spotkal sie z Lucie.

Obrazek


Mimo iż Gustave miał całą noc by ochłonąc nadal sam na sam z Gabrielle nie mógł wydukać z siebie słowa... Toteż niewiele mówili..

Obrazek


Obrazek
Na forum od: 18.04.2007
--------------------------
Mój sprzęt:
Apple MacBook Pro 15" Retina. i7 2.5GHz/16GB/512GB/AMD Radeon R9 M370X w/2GB
oraz
MSI GS65 15"" i7-8750H (6 core) 2.2 / 32GB / 512GB / Nvidia GTX 1070 Max-q - 8GB

Awatar użytkownika
Ururu
Posty: 215
Rejestracja: 03 kwie 2018, 15:13

Renardowie

Postautor: Ururu » 05 gru 2019, 18:47

XDDDDDDDD

42
Studia na biologii wymagające? A gdzie tam *spogląda na tony materiałów z zoologii*
Ten salon wspólny bardzo czerwony jest. Czyżby znalazło się tam więcej Gryfonów? :D
Ta dziewuszka w okularach jest przeurocza *-*
A Mizuki... cóż, totalnie znam ten ból XD Jakby nie mogli od razu nad simami zaznaczać, który jest w związku, a który nie.
Ohohoh, Gustave jaki zajęty na tych studiach XD
ObrazekObrazekObrazek

Online
Awatar użytkownika
Stara-Raszpla
Posty: 995
Rejestracja: 15 gru 2013, 0:00

Renardowie

Postautor: Stara-Raszpla » 05 gru 2019, 19:11

@Ururu jak ja tylko zoaczylam to chcialam by byla zona Gustava. Ale niestety.. jest za stara, a szkoda bo jak na Maxisowa simke to jest cudowna :D

O ja.. ale ekspresowo nam poszlo.. poza ta jeszcze 2 relacje tylko.. z czego jedna to nawet nie relacja :D

Relacja 43

Rok akademicki powoli dobiega konca. I do SimLand 4 przyszla zima i świety Mikołaj niedługo zapuka do drzwi. Po porannych zajęciach Gustave wybrał się w podróż do domu rodzinnego, spotkać z bliskimi. Do Grimmerbrook dotarl juz po zapadnieciu zmroku

[Julien] Witaj synu !... juz nie moglem sie doczekac twojego przybycia... chodz... zobaczysz jakie mama zrobila pysznosci. Histerious tez juz jest !! Chodz....
[Gustave] Witaj ojcze.. chyba nie stałes tu zbyt długo...
[Julien] Raptem 2 godziny…
[Gustave] Ojcze…
[Julien] No nie codzien najlepszy student Foxbury wraca do domu !!
Obrazek


Jako ze Prune jeszcze szykowała wieczerze, Gustavce skorzystał z czasu aby rpzywitac sie z rodzenstwem. Najpierw udał sie do szkrabow.
[Gustave] Ho ho ho ho.... byliscie grzeczni ??
[Rose, Antoione, Hyacinth] Tia tia tia
Swoja droga.. chyba renardowie powinni zainwestowac w ogrzewanie....

Obrazek


A potem usiadł z bratem jak dawniej...
[Gustave] Hej Bracie... co tam u ciebie ?
[Histerious] Aaaa jakos sie zyje.... wiesz... praca. Ktos musi pracowac aby inni mogli sie bawic... ee znaczy studiowac ;D
[Gustave] Haha... no fakt fakt.. ale teraz przynajmniej chyba rodzice juz nie truja Ci zebys był jak ja co ?? W koncu pracujesz.. napewni sa dumni...
[Histerious] Tiaaaa.... i codziennie tylko Gustave to.. Gustave tmato.. Gustave najlepszy na roku... Gustave dostal stypendium... eee.. wiesz oni nigdy sie nie zmienia...
[Gustave] Przykro mi to slyszec bracie... nigdy nie chciałem abys zle sie czył
[Histerious] Daj spokoj brat... dzieki temu ze ciagle pieja nad tym jak jestes wspaniały ja mam spokoj :D
[Gustave] A wiesz.. Ciebie tez tata chwali.. mowil mi ostatnio przez telefon ze awans dostałes. Gratulacje !!
[Histerious] Dzieki brat
[Gustave] I podobno czesciej jezdzisz na misje... baardzo tajne podobno
[Histerious] Emm.. no... tak tak...
[Gustave] Ej a wlasnie slyszales.. podobno ukradli jakies dziela sztuki w muzeum w Willow Creek... pewnie wasza organizacja sie tym zajmuje prawda ?
[Histerious] (pod nosem) nooo.. wlasnie sie zajela.. hyhy - (juz na glos) tak tak.. ale wiesz.. to tajne...

Obrazek



Po skonczonym posiłku, do drzwi Renardów zapukał wedrowiec z Laponi..

Obrazek


Oczywiscie nie obylo sie bez prezentów 😊

Obrazek


Gdy maluchy poszły spać Gustave postanowił spędzic jeszcze trochę czasu z Matką zanim wróci do akademika.
[Prune] Tak nam Ciebie brakuje synku.
[Gustave] Ja również za wami tęsknie mamo..
[Prune] To moze wrócisz w nowym semestrze do domu ? Wszyscy sie uciesza ?
[Gustave] Mamo... musiałbym dojezdzac kilka godzin dziennie na uczelnie. I tak nie widywalibysmy sie czesto a ja byłbym przemeczony. A wiesz... studia sa bardzo wymagające
[Prune] Ahh... tak tak...nauka najwazniejsza... po prostu wiesz... serce matki... a wlasnie.. serce.. Synu, czy twoje zabiło dla kogoś ?
[Gustave] Haha.. mamo…
[Prune] No nie dziw sie starej matce... wiesz ze czekam na wnuki 😊
[Gustave] Mamo... jestes za młoda i piękna by być babcią !
[Prune] Hahaha ... pochlebca...
[Gustave] Ale... bo wiesz to miała byc niespodzianka. Mialem ja przedstawic na swieta Noworoczne..
[Prune] ojej... kto to ... kto to? No nie trzymaj matki w niepewnosci... dlugo sie znacie ? A ladna jest ?
[Gustave] Noo znamy sie bardzo długo... Wy równiez ja znacie.. to Gabrielle, Gabrielle Delacour, ostatnio zblizylismy sie do siebie
[Prune] Gabrielle ? Ta mała dziewczynka ?
[Gustave] Haha... Mamo.. ona jest juz młoda dorosla
[Prune] Naprawde ? .. Jak ten czas leci..
Obrazek


Mama zegnala syna jak by co najmniej za morze sie wybierał, a przeciez juz za kilka dni mieli znowu sie zobaczycz swietowac nowy rok.
Tego roku impreza odbyc miala sie u Landgraabow w posiadlosci w Oasis Landing.
Przy okazji dobrej zabawy, rodzina miała okazję poznać nowo adoptowanego przez Josephine i Malcolma syna : Toma Bouchet

Obrazek


Jak Goeffrey II wyładniał 😊 No no.. prawdziwy dziedzic rodu. Gustawe oczywiscie adorował Gabrielle. Nawet Histerious zdawał się mieć zadowolona minę, co było w sumie dość zaskakujce ponieważ on i Gabrielle się nienawidza.
Obrazek


Juz niedlugo.. juz zachwile...
Obrazek



No to odliczamy... 3..2...1 szczesliwego nowego roku !

Obrazek



[Gustave] Szczesliwego nowego roku Bracie...
[Histerious] Szczesliwego....

Obrazek


Gustave wachal sie czy moze tu teraz.. tak przy wszysktich nie poprosic Gabrielle o rękę, ale postanowil wstrzymać się z tym do czasu przedstawienia sobie jego rodziców i panstwa Delacour

Obrazek


Tyle lat a oni nadal tak mocno się kochaja
Obrazek




Gabrielle od razu spodobała się Josephine
[Josephine] Jestes sliczna jak aniolek.. .no cudowna. Idealna dla naszego drogiego Gystave’a.
[Gabrielle] Dziekuje Pani Landgraab
[Josephine] A wy dlugo sie znacie ??
[Gabrielle] Całkiem długo proszę Pani. Byłam jeszcze w podstawówce gdy się przeprowadzilismy do SimLand 4.
[Josephine] A gdzie mieszkacie ?
[Gabrielle] Na wyspie w dystrykcie Windenburgh
[Josephine] Piekne miejsce.. takie malownicze
[Gabrielle] Tak.. widok na morze zachwyca
[Josephine] Alez ja się cieszę że nasz Gustave poznał tak piekna istotę. No normalnie nie mogę się na Ciebie napatrzeć słoneczko.. Powiedz mi gdzie tkwi sekret twej urody ? Eliksir jakis ?? Haha.. moze podzielisz sie ze stara ciotka 😊
[Gabrielle] Moja babka jest Willa prosze Pani
[Josephine] Willa a coz to takiego ?
(blablablabla)
Obrazek


Nowy rok to takze doskonala okazja aby przedstawic kilku simów 😊

Najpierw przypomnienie najstarsza córka Josephine i Malcolma II -> Agnes
Obrazek


Dziedzic rodu - Geoffrey II
Obrazek


Najmlodsza córka : Leonie
Obrazek


Od strony mlodszego brata Malcolma II - Ludovica dzieci zrodzone z relacji z zona Fleur
Loup :
Obrazek


I niezbyt urodziwa Elsie
Obrazek


A to zona Loup, Maki z domu Maeda
Obrazek
Na forum od: 18.04.2007
--------------------------
Mój sprzęt:
Apple MacBook Pro 15" Retina. i7 2.5GHz/16GB/512GB/AMD Radeon R9 M370X w/2GB
oraz
MSI GS65 15"" i7-8750H (6 core) 2.2 / 32GB / 512GB / Nvidia GTX 1070 Max-q - 8GB

Awatar użytkownika
Ururu
Posty: 215
Rejestracja: 03 kwie 2018, 15:13

Renardowie

Postautor: Ururu » 05 gru 2019, 20:50

Czyli czas pożegnać się z tak częstymi relacjami :c

43
Oho, Josephine szaleje XD
Goeffrey II jaki ładniutki <3
Ooo, ile dzieciaczków wyrośniętych.
Elsie mi się bardzo podoba, taka inna, ale nie jakaś krzywa.
ObrazekObrazekObrazek

Online
Awatar użytkownika
Stara-Raszpla
Posty: 995
Rejestracja: 15 gru 2013, 0:00

Renardowie

Postautor: Stara-Raszpla » wczoraj, 0:41

@Ururu Geoffrey II i Leonie ewidentnie poszli na Josephine. Bardzo sie z tego ciesze, glownie z Karnacji.
Ej wejs.. Elsie jest okropna... za male jakies usta.. oczy osadzone za blisko.. niesapomowicie mi sie ona nie podoba. Za to Leonie jest sliczna, taka delikatna. Ale oboje widac ze podobni do rodziców. Uwielbiam podziwiac genetyke w the sims 4

Uff dobrnelismy do aktualnego stanu gry ;) Mam nadzieje ze w miedzy czasie co uda mi się pograc coś, to inni zaczną również odwiedzać temat :)

Relacja 44

Dzis nie lada dzien. Bardzo uroczysty. Tego dnia Julien i Gabrielle postanowili przedstawic sobie swoich rodziców podczas uroczystej kolacji w bardzo ekskluzywnej restauracji:

Obrazek



Podczas uroczystej kolacji obie rodziny miały okazję się poznać

[Pan Delacour] Slyszałem że jest Pan naukowcem, czy to prawda ?
[Julien] W istocie Panie Delacour
[Pan Delacour] To niesamowite, czarodziej zajmujacy się dziedziną ktora przeczy magii
[Julien] Haha w istocie, jednakże kiedy rozpoczynałem pracę, nie byłem czarodziejem
[Pani Delacour] To fascynujace, nie slyszałam nigdy o tym aby ktoś został czarodziejem w inne sposób jak poprzez urodzenie. Jak to się stało Panie Renard ?
[Julien] Pewnego dnia dostałem list z Akademi Magii podpisanego przez Mistrza Embera, mojego wielkiego Mentora, Mistrza L.Faba oraz Mistrza Simeona... i ...
[Pan Delacour] To niesamowite... znaczy jest na to wytłumaczenie... kochanie ?
[Pani Delacour] Mój drogi.. to raczej nie jest własciwy moment na przeprowadzanie śledztwa. Pan wybaczy Panie Renard.. mój małżonek uwielbia uwikływać się w takie Historie. Pracuje w wydziale Genealogi Ministerstwa Magii
[Pan Delacour] Tak... proszę do mnie kiedyś wpaść poszukamy odpowiedzi.. to takie ciekawe.
[Julien] Będę zaszczycony Panie Delacour
[Pan Delacour] Ojej.. ale smakowicie to wygląda

Obrazek


[Gabrielle] Matko, Ojcze a wiecie że Gustave jest najlepszym studentem na roku ?
[Gustave] Zawstydzasz mnie Gabrielle
[Pan Delacour] To raczej powód do dumy młodzieńcze.. a co studiujesz młody Paniczu ?
[Gustave] Biologię Panie Delacour
[Julien] Mój syn zostanie LEKARZEM... oboje z żoną jesteśmy tacy dumni !
[Pan Delacour] Lekarzem ? Znaczy takim mugolskim uzdrowicielem ?
[Gustave] Tak Panie Delacour
[Pan Delacour] Hmmm.. nie chciałbym być zle zrozumiany, ja oczywiscie nie mam nic przeciwko, niemniej jednak zastanawia mnie, po co czarodziejowi takie studia ? Przeciez mamy magię ?
[Gustave] Mugole Panie Delacour, bardzo boją się magii, poza tym ich ciało, nie przystosowane do magicznych mocy, czasami reaguje w sposob nieoczekiwany. I można pogorszyc stan pacjenta. Poza tym, uważam że nigdy dośc wiedzy.
[Pan Delacour] Zaimponowałeś mi tym chłopcze.... aaa że tak zapytam jak tobie idzie władanie magicznymi mocami ? Czy te mugolskie nauki nie kosztują Cię zbyt wiele czasu ?
[Julien] Panie Delacour... moj syn jest juz VIRTUOSEM...
[Pan Delacour] W tym wieku ?! niesamowite.. musi Pan być bardzo dumny z syna...
[Julien] Owszem jestem.. ale to nie wszystko. Mój drugi syn Histerious, został naznaczony przez Mistrza L.Faba jako jej następca
[Gustave] Panie Delacour, Pani Delacour, Matko, Ojcze... chciałbym prosić o uwagę...
Obrazek


[Gustave] Gabrielle... jesteś gwiazdą na mym niebie. Inne simki blakną przy twym blasku. Jestem moim słoncem, moim księżycem.. calym moim światem. Czy zgodzisz się zostać moją zoną ?

Obrazek


Gabrielle się zgodziła 😊
Obrazek


Obrazek


Obrazek

Z radosną nowiną młodzi narzeczeni pognali również do siostry Gabielle, Fleur Weasley. Trzeba przyznac ze obydwie Panie są równie piękne
Obrazek


Starsza siostra Fleur poślubiła Billa Weasleya i maja córeczkę Laettitie oraz małego synka Lou. Bill jest bardzo troskliwym ojcem. Co się dziwic.. wychowywał się w bardzo duzej rodzinie i pomagał wychowywac mlodsze rodzenstwo.
Narzeczeni nie szczedzili sobie czułości.



Obrazek


Ale co dobre szybko się konczy...
Nie nie... nie zwiazek Gustava i Gabrielle... ale wizyta w domu. Trzeba wrócić na uczelnie i zasiąść do nauki. Gustavowi pozostał jeszcze 1 semestr do zaliczenia. I trzeba przysiasc do ksiazek
Obrazek



Jednakże nie samą nauka sim zyje... i tu warto by zanucic... MILOSC ROSNIE WOKOL NAS.... W SPOKOJNA JASNA NOC !!.. No chociaz noc juz mineła... ale i poranki sa dobre na romantycznosc.
Obrazek



Obrazek


Odtad Gabrielle znacznie czesciej goscila na uczelni Gustava jednakze, nie mogli jeszcze zamieszkac razem. Regulamin uczelni jest jasny. Miejsce w akademikach dostepne jest tylko dla studentów danej uczelni.
Obrazek


Milosc Gustava i Gabrielle rosła każdego dnia.. i nawet zła pogoda nie była w stanie im przeszkodzic w romantycznych spotkaniach :D

Obrazek
Ostatnio zmieniony 06 gru 2019, 0:47 przez Stara-Raszpla, łącznie zmieniany 2 razy.
Na forum od: 18.04.2007
--------------------------
Mój sprzęt:
Apple MacBook Pro 15" Retina. i7 2.5GHz/16GB/512GB/AMD Radeon R9 M370X w/2GB
oraz
MSI GS65 15"" i7-8750H (6 core) 2.2 / 32GB / 512GB / Nvidia GTX 1070 Max-q - 8GB


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości