Renardowie

Awatar użytkownika
Stara-Raszpla
Posty: 963
Rejestracja: 15 gru 2013, 0:00

Renardowie

Postautor: Stara-Raszpla » 13 paź 2019, 13:20

@Ururu pewnie inteligencje odziedziczyul po mamusi :D

Rzelacja 11

A tu maluszki poznaja swiat i czua sie poprzez zabawe... To ostatni dzwonek, bo wlasnie nadchodzi dzien ich urodzin.
Obrazek


Obrazek


O.. wlasnie teraz...
Obrazek


Obrazek


Cała rodzina w komplecie
Obrazek


Etiennowi cos wyskoczylo na twarzy.. Zapisal ise na NFZ do lekarza.. wizyta w 2222 roku :)
Obrazek


W trakcie omawiania terminow na NFZ.. Etienne nagle zle sie poczuł...
Obrazek


[Louis] Synku.. .twardy badz.. nie miecki... Nie ma co sie mazgaic... Jak bylem mlody... to z 50C goraczki rowy kopalem... Synu ? ... SYNU !!!

Obrazek


Obrazek


Na nic zdaly sie blagania :
Obrazek


Obrazek


Josephine i Julien rysuja dla braciszka laurke do nieba
Obrazek


Rodzina dlugo nie mogla sie pozbierac po smierci Etienne.. ale z czasem ich zycie sie unormowalo i postanowili wyciagnac z niego ile sie da...
Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Znani i lubiani razem wspominaja mlodosc :
Obrazek


I mala metamorfoza domu :
Obrazek


Obrazek
Na forum od: 18.04.2007
--------------------------
Mój sprzęt:
Apple MacBook Pro 15" Retina. i7 2.5GHz/16GB/512GB/AMD Radeon R9 M370X w/2GB
oraz
MSI GS65 15"" i7-8750H (6 core) 2.2 / 32GB / 512GB / Nvidia GTX 1070 Max-q - 8GB

Awatar użytkownika
Galcia
Scenarzysta
Scenarzysta
Posty: 979
Rejestracja: 13 lut 2015, 20:57

Renardowie

Postautor: Galcia » 13 paź 2019, 17:27

Oj, trochę mi się tego nazbierało. :P
Ja rozumiem, że ojciec pozwala synowi uczyć się na błędach, ale żeby od razu 2000 volt? :D
I jak widac na zalaczonym obrazku.. Mikolaj tego roku przyniosl nie tylko prezenty ;)
A co ten Mikołaj wchodzi bocianowi w kompetencje? Bardzo dobrze, niech się mnożą, to i becikowe i 500plus wpadnie. ;)
Ta wyprawa do dla Etienna taki rytuał przejścia. Można powiedzieć, że stał się dzięki niej mężczyzną! xD xD xD
Wiedziałam, że on umrze, ale i tak strasznie mi przykro. :( Zachciało mu się nekrofilii. xD
Dom jest śliczny, czekam tylko aż dorobią się ogrodu z prawdziwego zdarzenia. ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Ururu
Posty: 202
Rejestracja: 03 kwie 2018, 15:13

Renardowie

Postautor: Ururu » 14 paź 2019, 20:36

Jak to, co, czemu ;;;; Czemu Etienne umarł ;;; Top 10 saddest anime deaths.
Już mi szkoda tych malców, bo coś czuję, że wejdą w dorosłość jako sieroty ;;;;

A domek cudowny <3 Dodałabym tylko jakieś roślinki przed domem, bo tak łyso się wydaje.
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Stara-Raszpla
Posty: 963
Rejestracja: 15 gru 2013, 0:00

Renardowie

Postautor: Stara-Raszpla » 14 paź 2019, 23:33

Ururu pisze:
14 paź 2019, 20:36
A domek cudowny <3 Dodałabym tylko jakieś roślinki przed domem, bo tak łyso się wydaje.
Na tyle mi kasy starczylo wtedy :D

Relacja 12


Im bliżej urodzin tym dziwniejsze fazy przechodzili Julien i Josephie. Josephine jak to dziewczyna, obrazala się, strzelala fochy, ciagle plakala w poduszke… i co rusz się odchudzała… norma.
Julien natomiast przechodził faze niedzwiedzią. Ojciec, za namowa żony postanowił wczuć się w problemy syna..
[Louis w myślach] Ja simole….jak ja byłem mały a tym tak się zachowywał to bym takie manto dostał.. a teraz kurde wprowadzili… wychowanie bezstresowe…. Dobra musztrę by przeszedł, to by mu się odechciało pajacowania.

Obrazek


Catarina nie raz stawała w obronie dzieci. I to ona hamowała męża przed wprowadzaniem wojskowego rygoru. A Louis miał do niej słabość, poza tym, wiedział że sam niewiele wie na temat rodziny.. nigdy żadnej nie miał. Uznał że męskiej dumie nie zaszkodi jeśli zda się w tym temacie na żone.
A Catirna mimo wieku, nadal czuła się dzieckiem. Koledzy Juliena i Josephine bardzo ją lubili.
Obrazek


Plucha nam nie straszna
Obrazek


Wspolna nauka :
Obrazek


Dzieci urzadzaja rodzicom koncert.
Obrazek


Obrazek


Projekty szkolne :
Obrazek


Ulepimy dzis balwana ....
Obrazek


Swiateczny czas
Obrazek


Swieta w domu Renardów sa istotnie hucznie obchodzone. Chociaz Louis nie ma innych krewnych to przyjaciele zawsze sa obok…
Obrazek


Obrazek


(Druga szczocho- wlosa dziewczyna to Soline Rocca - takze nie Landgraabowna jakby mozna bylo oczekiwac. Matka dziewczynki jest Dina Caliente obecnie Rocca)

Na nowy Rok u Renardow znow zebrala sie halastra :
Obrazek


Obrazek


NIedlugo po nowym roku, urodzinki swietowali Josephine i Julien :
Obrazek


(Nie wiem co zrobic z ta figura.... Jest jakis eliksir na operacje plastyczna ?? )
Obrazek


Josephine to kluseczka :)
Obrazek

Bonus :
W grupie należącej do Josephine znajduja się 2 dziewczynki, nieco od niej starsze Maud Hubert (slomkowa) i Prune Landgraab (szczochowlosa). Maud i jej ojciec sa wygenerowani przez gre.
Kto wie… może jedna z nich zostanie żoną Juliena??
Obrazek


Obrazek


Obrazek
Na forum od: 18.04.2007
--------------------------
Mój sprzęt:
Apple MacBook Pro 15" Retina. i7 2.5GHz/16GB/512GB/AMD Radeon R9 M370X w/2GB
oraz
MSI GS65 15"" i7-8750H (6 core) 2.2 / 32GB / 512GB / Nvidia GTX 1070 Max-q - 8GB

Awatar użytkownika
Galcia
Scenarzysta
Scenarzysta
Posty: 979
Rejestracja: 13 lut 2015, 20:57

Renardowie

Postautor: Galcia » 15 paź 2019, 18:49

Julien został furasem? xD Patrząc na piżamkę Catariny chyba przejął to po matce. ;)
Figura Juliena jest nie tyle komiczna, co KOSMICZNA. Mam nadzieję, że potem mu przeszła ta nieforemność. A Josephine ma śliczną twarz.
Jeśli mam wybierać z tych dwóch pretendentek do ręki Juliena, głosuję na Prune! Ma śmieszne imię i jeszcze śmieszniejszy wygląd - ich dzieci będą bardzo oryginalne.
Obrazek

Awatar użytkownika
Stara-Raszpla
Posty: 963
Rejestracja: 15 gru 2013, 0:00

Renardowie

Postautor: Stara-Raszpla » 16 paź 2019, 13:39

Prune - Sliweczka :D To nawet takie urocze. Chociaz nie wiem czemu mi sie Prune kojarzylo tez z promyczkiem...
Ja zwykle wybierajac partnerki starams ie by byly jak najladniejsze. I Prune ... no cos . w niej jest takiego... co sprawia ze lubie na nia patrzec.

Relacja 13

Jako nastolatka Josephine zaczęła zwracać wieksza uwagę na to jak wygląda. Zaczęły jej doskwierać uwagi koleków na temat jej zderzaków.. ale dupsko to ona ma… Także pod wpływem złośliwych przytyków kluseczka postanowiła uprawia jogging
Obrazek

Nastoletni Julien uczy sie majsterkowania. Jest to umiejetnosc która kazdy mezcyzzna powinien posiadac :
Obrazek


Josephine została oddelegowana do prac porządkowych... Jest tak sumienna ze wyciera mokre plamy w deszczu :) Inteligencja to chyba po mamusi :D
Obrazek


Ktos chyba nie docenil jej staran :D
Obrazek


Catarina jest slynna kucharka. Josephine rowniez postanowila swych sil .. Przeciez co w tym trudnego.. obczaja wlasnie przepis na jakies smakolyki...
Obrazek


No... talentu chyba nie odziedziczyla
Obrazek


Do stolu podano !
Obrazek


O degustacje został poproszony najpierw Senior Rodu ...
L: Hmmmm serniczek...... Cudowny zapach przepoconych 3 tygodniowych wojskowych skarpetek...tak to na pewno serniczek ... no czuje sie ponownie jak na misji w 19.....
Obrazek


L: O ja simole....
Obrazek


L: (mysli) no... albo ktos podmienil mi corke i to agent obcego wywiadu.. albo rodzina liczy na przedwczesny spadek...
Ojciec zbesztal Josephine wzrokiem
Obrazek


Nastepnym krolikiem doswiadczalnym byl Julien :
J: Za co .... :(
Obrazek


Ojciec moze nigdy nie był tyranem, natomiast w wychowywaniu dzieci.. i dzieci innych simow stosowal czasem wojskowe zasady (o ile mu zona pozwolila) ... Josephine musiala sama zjesc to co napiekla...
Obrazek


Tego dnia bardzo skrupulatnie nadzorowal nauke dzieci :
Obrazek


Moze ta ”kara” wydaje sie okrutna a ojciec tyranem... jednakze te lata w wojsku bardzo go rozwinely rowniez jako ojca. Jest z dziemi bardzo zwiazany. Dzieci dobrze sie czuja w jego towarzystwie, nawet gdy pitoli te swoje historie o wojnie w Al Simhara...
Do tego stopnia sa ze soba zrzyci, ze Jul w ogole sie nie krepowal przed wyznaniem swoich uczuc w obecnosci ojca
Obrazek
Na forum od: 18.04.2007
--------------------------
Mój sprzęt:
Apple MacBook Pro 15" Retina. i7 2.5GHz/16GB/512GB/AMD Radeon R9 M370X w/2GB
oraz
MSI GS65 15"" i7-8750H (6 core) 2.2 / 32GB / 512GB / Nvidia GTX 1070 Max-q - 8GB

Awatar użytkownika
Ururu
Posty: 202
Rejestracja: 03 kwie 2018, 15:13

Renardowie

Postautor: Ururu » 17 paź 2019, 20:04

Josephine ma uroczy strój na dwór z tymi kaloszkami *-*
A to zdjęcie przy choince... Dzieci się sklonowały? XD
Współczuję figury młodzieńca ;; Może w jakiejś dłuższej kurteczce czy czymś będzie mu lepiej?
Prune wygląda ślicznie i bardzo przypomina moją Landgraabównę. Mają nawet tę samą fryzurę ^^
Będzie jakieś wspomnienie Etienne? Gdzie postawili jego nagrobek? Pojawia się czasem jako duch?
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Stara-Raszpla
Posty: 963
Rejestracja: 15 gru 2013, 0:00

Renardowie

Postautor: Stara-Raszpla » 19 paź 2019, 2:36

Pojawia sie.. oj pojawia :)
Moge zaspojlerowac ze jako dorsly Julien jest nieco bardziej ksztaltny :D

Relacja 14

A u Renardow nadeszly walentynki :) Mlodziezy powstanowila spedzic je na rajskich wyspach :)
Obrazek


Julien : Dla mojego kwiatuszka 
Obrazek


Josephine wpadla w oko Nicolasowi Munchowi.... Synowi Morgan Munch (Fyres) i Lucasa Muncha
Obrazek


Obrazek


Obrazek


NIe tylko simowie poczuly zew milosci
Obrazek


Lepimy zamki z piasku
Obrazek


Wieczorem gdy na plazy zostali tylko Prune i Julien... doszlo do niezrecznej sytuacji...
Prune nie chciała flirtowac z Julienem, ze wzgledu na swoja przyjaciolke Maud. Dla Juliena to równiez było niezreczne... nie planował tego...
Obrazek


Obrazek


Julien obawiał się jak ta mała wpadka wpłynie na ich znajomość. I przez kilka dni unikał Prune. Jednakże, sytuacja szybko się unormowała. Oboje zachowywali się jakby sytuacji na plaży nie było.
Przyjaciele spedzaja ze soba sporo czasu.
Obrazek


Obrazek


Jednakże są takie chwile, gdy obecność osób postronnych nie jest wskazana.
Julien czeka na swoja pierwsza randke
Obrazek


Hmm.. Randka chyba sie udała
Obrazek


Jedno z moich ulubionych selfiaczków 😊 Moim zdaniem ona jest zjawiskowa :
Obrazek

Jospehine zostala wmanewrowana w gotowanie.... Ta radosc... az strach co tam dodala...
Obrazek


Do kraju tego, gdzie kruszyne chleba...
Obrazek


A wieczorkiem...
Tancujemy parówy :!
Obrazek


Nie do konca wiem co oni tu odstawili :D
Obrazek


Louis: (pod nosem). .. ja simole... za moich czasow to sie lekcje robilo samemu.. a teraz te bachory nic same nie umieja zrobic... pasa za samo.. oj za malo...
Obrazek
Na forum od: 18.04.2007
--------------------------
Mój sprzęt:
Apple MacBook Pro 15" Retina. i7 2.5GHz/16GB/512GB/AMD Radeon R9 M370X w/2GB
oraz
MSI GS65 15"" i7-8750H (6 core) 2.2 / 32GB / 512GB / Nvidia GTX 1070 Max-q - 8GB

Awatar użytkownika
Ururu
Posty: 202
Rejestracja: 03 kwie 2018, 15:13

Renardowie

Postautor: Ururu » 07 lis 2019, 19:43

Jakie słodziaśne focie z tych Walentynek! <333

A te mewy to mnie dobiły XD Dobra robota EA.

Pierwszy raz widzę tyle osób naraz przy tym koszu. W końcu trochę życia w mieście. Zastanawiają mnie tylko te leginsiki panów XD (A ten siwy przypomina mi bardzo pana opiekunkę, to on? @@)

Selfiaczek prawdziwie majestatyczny <3
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Stara-Raszpla
Posty: 963
Rejestracja: 15 gru 2013, 0:00

Renardowie

Postautor: Stara-Raszpla » 08 lis 2019, 8:21

@Ururu ze wszystkich meskich strojow sportowych ten podoba mi ise najbardziej i jakos tak zawsze go daje.
Co do Pana niani to nie wiem, bo w sumie jak na razie to nigdy go nie wzywałam. :D

No to teraz zaczyna sie na powaznie :D . Ale nadal jestesmy mocno do tylu. Napisanych mam 38 Relacji dzis zaczynamy 15sta.

Relacja 15


Piekno zachodzacego slonca w Bridnleton Bay...
Obrazek


Obrazek


Nikt nie spodziewał się, że tak piękny wieczór stanie się początkiem serii nieszczęśc jakie spadną niedługo na Renardów...
Nic nie przeczuwajacy simowie postanowili zlozyć wizytę Panu Benjaminowi Hubert, ojcu Maud. Maud bardzo chciała przedstawić swojego chłopaka ojcu.
Obrazek


Julien: Witam Pana panie Hubert. Nazywam się Julien Renard.. bardzo mi mi....
Benjamin: Renard ... ?? Ten RENARD ?? SYN LOUISA RENARDA ?? !!!
Julien : Tak proszę Pana. Moj zasłużo.....
Benjamin: ... PRECZ... PRECZ DIABELKI POMIOCIE Z MOJEGO DOMU.... ZAKAZUJE CI WIDYWAC SIE Z MOJA CORKA... WYNOCHA

Coz można rzec… było krotko i na temat. Spotkanie zakonczylo się zanim się zaczelo…

Obrazek


Julien po powrocie do domu opowiedział o całym zdarzeniu ojcu.
Louis: Jeszcze raz... jak nazywal się ten Pan ?
Julien: Benjamin Hubert.. nie wiem co go ugryzlo.. znasz go ojcze ?
Louis: Benjamin Hubert hmm... Benjamin Hubert… nie.. nic mi to nie mowi...
Julien: To niemozliwe ojcze.. on Cie dobrze zna... no w zasadzie dobrze to naduzycie.. musicie sie znac...
Louis: Czy ty synu podwazasz moje zdanie ??
Julien: Nie ojcze... ja tylko ...
Louis: Powtorze raz jeszcze. Nic mi nie mowi nazwisko Hubert. Rozmowe uwazam za zakonczona. A tobie synu, radze zapomnij o tej mlodej damie.
Obrazek


Ojciec był bardzo stanowczy. Julien postanowił więcej nie wracac do tematu. Może kiedyś uda mu się odkryć zagadkę.

Następnych kilka dni minęło nawet spokojnie, az do pewnej nocy kiedy Catarine zbudzil bol w klatce piersiowej...
Obrazek

Oups.. nie mam tetna.. to chyba zle...
Obrazek


Pierwszą która odnalazła matkę na podłodze była Josephine... Był to dla niej duży szok...
Obrazek



A Louis w tym czasie spał nieświadom niczego... Ostatnio coraz cieżej zapadał w kamienny sen. Co raz drudniej go dbudzić..
Obrazek


Catarina spoczeła za domem, pod skrzydlata Lama. Tuz obok swego ukochanego syna Etienne
Obrazek



Jak pech to pech ...
Obrazek
Na forum od: 18.04.2007
--------------------------
Mój sprzęt:
Apple MacBook Pro 15" Retina. i7 2.5GHz/16GB/512GB/AMD Radeon R9 M370X w/2GB
oraz
MSI GS65 15"" i7-8750H (6 core) 2.2 / 32GB / 512GB / Nvidia GTX 1070 Max-q - 8GB

Online
Awatar użytkownika
Kapitan Indra
Główni Administratorzy
Główni Administratorzy
Scenarzysta
Scenarzysta
Konserwator
Konserwator
Posty: 3037
Rejestracja: 30 paź 2013, 19:17

Renardowie

Postautor: Kapitan Indra » 17 lis 2019, 20:25

No sporo się dzieje, sporo... nie skomentuję każdego posta z osobna, bo mam spore zaległości, ale powiem tak: ostatnio coś sporo się tej śmierci u Ciebie narobiło... mam nadzieje, że zrównoważą ją niedługo jakieś narodziny nowych potomków :)
Tumb-Indr ^^
LANDGRAABOWIE-PUNKCIKOWIE
ObrazekObrazek
JOANNA CHMIELEWSKA - 2.04.1932 - 7.10.2013
MARGIT SANDEMO - 23.04.1924 - 1.09.2018
MACIEJ PAROWSKI - 27.12.1946 - 02.06.2019

:indra:

Awatar użytkownika
Stara-Raszpla
Posty: 963
Rejestracja: 15 gru 2013, 0:00

Renardowie

Postautor: Stara-Raszpla » 18 lis 2019, 0:46

@Indra Renardom bardzo milo Cie goscic :) Nadrabiaj nadrabiaj... bo obecnie jestesmy jeszcze 30 relacji do tylu :D
Spoiler:
Relacja 16

To jest pokazywany już wcześniej Nicolas Munch. Syn Morgan Fyres i Lucasa Muncha….
Spojrzcie na te twarz niezmacona mysleniem :
Obrazek



Nicolas podjal decyzje, aby przedstawic sie Louisowi. Louis co prawda znał dobrze Nicolasa, gdyż ten bywał w ich domu od dziecka. Razem z Julienem nalezeli do jednej paczki. Jednakże, nie wiedział że Nicolas spotyka się z jego piękną córką a to różnica...
Louis: NIE ZEZWALAM… TOLEROWALEM MUNCHA POD SWOIM DACHEM.. ALE NA ZWIAZEK Z MOJA CÓRKA NIE POZWOLE.. ŻADEN MUNCH NIE WEJDZIE NIGDY DO MOJEJ RODZINY…. WON !!!!

Obrazek

No cóż... Delikatnoscia to Munch nie grzeszył. Ledwo Louis ukochaną żonę pochował, a ten nicpon, nygus, miernota skonczony idiota zawraca mu gitare.
Josephine pozostała bierna na sceny jakie wlasnie rozgrywały się w jej domu
Obrazek



Tak Louisa wkur…. Munch że ten musiał odetcjnąc na swiezym powietrzu… ale i to nie było mu dane odbyc w spokoju….

Obrazek

Obrazek


No mowie wam.. i mieli tam taki dynk.. i taki łon... i jak tym łonym łonacyli.... To na pewno wysłannicy wrogich wojsk… SZYKUJA NALOT…

Dzieci sluchały tego z politowaniem.. Ewidentnie Louis’a dopadały starcze omamy...

Obrazek


O ja simole... czego ona tam dodała...

Obrazek


Gdy nazajutrz Julien spotkał Maud w parku.. tak radosna i bezdroska... poczuł pewne ukłucie w sercu. Niedawno stracił matkę, a jego dziewczyna, zdawala sie totalnie tego nie rozumiec... oczekujac ze ten bedzie organizował jej coraz do nowe rozrywki...

Obrazek


Julien : To nie ma sensu. Twoj ojciec jest przeciwko nam..
Maud: Bo ma powód.. ale gdybys pokazał.. udowodnił mu, że nie popierasz tego co robi twoj ojciec.. to mysle ze z czasem tata cie polubi..
Julien: Jak ty to sobie wyobrazasz ?! Moj ojciec jest ZASLUZONYM BOHATEREM... to zaszczyt byc jego synem ....
Maud: Tata mowi co innego...
Julien: Nie obchodzi mnie co mowi twoj ojciec... Louis RENARD jest uznanym bohaterem wojennym...
Maud: ... Ojeju.. no dobra.. nie wazne... ej... chodzmy dzis potanczyc... a wogole to widzialam super sukienke... pojdziemy na zakupy ?? Albo do kina.. rozerwiemy se..
Julien: Ty naprawde potrafisz myslec tylko o zabawie ? Przeciez niedawno straciłem matkę...
Maud: NO I WLASNIE PROBOJE CIE ROZERWAC GAMONIU... nie mozna sie wiecznie boczyc...
Julien:.. Wiesz co.. to chyba nie ma ma sensu.. rozstanmy sie...
Maud: No chyba nie ma...

Obrazek



Do parku zmierzała również Prune, ktora miała nietega mine.... Od dawna podkochiwała się z Julienie.. ale ten był przecież chlopakiem Maud...

Obrazek


Ooo zerwaliscie... JAK MI STRASZNIE PRZYKRO :D :D :D :D (do Maud chyba dotarlo....)
Obrazek


Prune bardzo roznila sie od Maud.. Byla czuła i umiała sluchac...
I była z niej całkiem niezła cycolina ;D
Obrazek


Julien: Dziekuje Ci za rozmowę... jestes wspaniała...
Obrazek
Na forum od: 18.04.2007
--------------------------
Mój sprzęt:
Apple MacBook Pro 15" Retina. i7 2.5GHz/16GB/512GB/AMD Radeon R9 M370X w/2GB
oraz
MSI GS65 15"" i7-8750H (6 core) 2.2 / 32GB / 512GB / Nvidia GTX 1070 Max-q - 8GB

Online
Awatar użytkownika
Kapitan Indra
Główni Administratorzy
Główni Administratorzy
Scenarzysta
Scenarzysta
Konserwator
Konserwator
Posty: 3037
Rejestracja: 30 paź 2013, 19:17

Renardowie

Postautor: Kapitan Indra » 18 lis 2019, 23:50

No mowie wam.. i mieli tam taki dynk.. i taki łon... i jak tym łonym łonacyli.... To na pewno wysłannicy wrogich wojsk… SZYKUJA NALOT…
Staruszek przeżywa to strasznie, jak widzę :)

I ta kłótnia Juliena z Maud... cóż, jeśli faceta nie da się przekonać, nic nie zrobisz, zdechł pies...
Czuję romans z Prune :)
Tumb-Indr ^^
LANDGRAABOWIE-PUNKCIKOWIE
ObrazekObrazek
JOANNA CHMIELEWSKA - 2.04.1932 - 7.10.2013
MARGIT SANDEMO - 23.04.1924 - 1.09.2018
MACIEJ PAROWSKI - 27.12.1946 - 02.06.2019

:indra:

Awatar użytkownika
Stara-Raszpla
Posty: 963
Rejestracja: 15 gru 2013, 0:00

Renardowie

Postautor: Stara-Raszpla » wczoraj, 1:42

@Indra... zeby tylko :)

Dzisiaj jakby chyba dluzej...

Relacja 17

Josephine pasjonowała się muzyką. Julien umiał tylko tyle aby zaliczyć zajęcia muzyczne za dzieciaka…. Od tamtej pory nie ruszył skrzypiec. Jego siostra natomiast cwiczyła gamy z prawdziwym zapałem. Chcac upamietnic matkę, zagrała przed rodziną ulubiona melodie Catariny
Obrazek


W ten dobiegl ich idzwny odglos z kuchni... Oto swego zywota dokonał ukochany pies Misty. Misty byla swego rodzaju pamiątka po Etienne... A dzis i ona odchodzi...

Obrazek


Co za ciarachy ...
Obrazek


Niestety.. to nie był koniec nieszczesc jakie miały spotkać Renardów.... Pan Smierc, jeszcze na dobre nie zakonczył spraw tutaj... gdy dostał kolejne zgłoszenie pod ten sam adres... zabrac miał jeszcze jedną dusze... (doslownie minely 2 simowe godziny)

Obrazek


Obrazek


Myslicie ze to koniec ??? Chcielibyscie.... co prawda Pan Smierc nie miał juz wiecej zlecen i przez jakis czas nie bedzie nas odwiedział... Natomiast stało się cos jeszcze. Grzebiac w przeszlosci Louisa dochodzimy do momentu w którym opuszcza on dom dziecka. Jako wychowanek tego przypydku otrzymal on kredyt, ktory mial splacac. Ze wzgledu na jego zaslugi czesc miala mu zostac anulowana. Jednakze, niepelnosprytna ksiegowa, wprowadzila w blad Louisa odnosnia harmonogramu splat i umozenia kredytu, w efekcie czego, kredyt z 20tys simoelonow narosl do 40tys ( mimo ze Louis splacil juz polowe).... i teraz po jego smierci SBC (Simowy Bank Centralny) rzada od rodzenstwa spłaty całosci zadluzenia badz zajecie nieruchomosci....

Podatki w SimPanstwie sa bardzo wysokie.... utrzymanie takiego domu jaki posiadali z 2 obszernymi sypialniami i mozliwoscia adaptacji pietra, kosztował tygodniowo 12 tys simoelonow ( SERIO!). Nastolatkowie i tak nie byliby w stanie opłacic domu. A oszczednosci ojca nie były wystarczajaco duze. Najrozsadniejsza opcja była sprzedaz domu i przeprowadzka do „taniego” mieszkania.

Ale zapyziala dziura... Koszt tego mieszkania to 3,6tys simoelonow tygodniowo.
Obrazek


A teraz popatrzcie jakie Oni maja podatki...

20tys simoelonow pozwolilo Louisowi na kupno tego:
Obrazek



Obrazek

Nakladajac na Louisa bardzo wysokie oprocentowanie (50%)

W wyniku bledy KSIEGOWEJ.. nie Louisa... ktory tak naprawde wyszedl na jaw wczensiej, jednakze Skarbowka zaatakowala wtedy gdy Senior zmarł... gdyż nikt nie osmieliby sie tak potraktowac Renardow gdyby Louis zyl. Skarbowka zajęła to :

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Nie zapominajmy tez, ze za zycia Louis spłacił w zasadzie to co pozyczyl. Znaczna czesc dlugu.

W „nowym” mieszkaniu wszystko było stare i wymagalo naprawy. Co prawda w ich rodzinny domu tez sie nie przelewalo. Sprzety były z promocji... ale nigdy nie było zadnych wypadków...
A tutaj.. . juz w pierwszym tygodniu ...

Obrazek


Na szczescie Josephine nie była sama w domu... Tuz obok jej brat oddawał się lekturze. Słyszac jej krzyki przybiegł natychmiast do kuchni sprawdzic co się dzieje... I bohatersko chwycił za gasnicę...
Obrazek\


Siostra rzuciła sie Julienowi na szyje
Obrazek




Jednakze do zycia w miesice mozna sie przyzwyczaic.. i z czasem rodzenstwo zaakceptowalo swoja sytuacjie. Takich cudakow mozna spotkac na ulicach San Myshuno :
Obrazek


Josephine raczej jest sceptyczna
Obrazek



W San Myshuno znajduje sie całkiem niezle wyposazona silownia... odwiedzana przez takie o to slawy... ja nie wiem z czego on chce jeszcze chudnac.. ubior na silownie pierwsza klasa :D

Obrazek


To musi byc bardzo modne miejsce... Jest wyposazone w scianke wspinaczkowa, na ktorej Josephine poznała nastepce rodu Landgraabow Malcolma II Landgraba... Tak dokladnie tego.. Syna Malcolma Landgraaba ( na szczescie nie odziedziwcyzl po ojcu wlosow) i Candy Landgraab (Behr)

Obrazek
Na forum od: 18.04.2007
--------------------------
Mój sprzęt:
Apple MacBook Pro 15" Retina. i7 2.5GHz/16GB/512GB/AMD Radeon R9 M370X w/2GB
oraz
MSI GS65 15"" i7-8750H (6 core) 2.2 / 32GB / 512GB / Nvidia GTX 1070 Max-q - 8GB

Online
Awatar użytkownika
Kapitan Indra
Główni Administratorzy
Główni Administratorzy
Scenarzysta
Scenarzysta
Konserwator
Konserwator
Posty: 3037
Rejestracja: 30 paź 2013, 19:17

Renardowie

Postautor: Kapitan Indra » dzisiaj, 21:52

No niezłe pasmo nieszczęść. Ale żeby się okazało, że przodek nie spłacił kredytu?
Dobrze, że i Josephine się nie spaliła. Brat bohater! :yes:
ja nie wiem z czego on chce jeszcze chudnac.. ubior na silownie pierwsza klasa :D
Fakt, Straud ma specyficzny gust i do tego jeszcze chyba chce schudnąć z ości na proch ;)
Tumb-Indr ^^
LANDGRAABOWIE-PUNKCIKOWIE
ObrazekObrazek
JOANNA CHMIELEWSKA - 2.04.1932 - 7.10.2013
MARGIT SANDEMO - 23.04.1924 - 1.09.2018
MACIEJ PAROWSKI - 27.12.1946 - 02.06.2019

:indra:

Awatar użytkownika
Stara-Raszpla
Posty: 963
Rejestracja: 15 gru 2013, 0:00

Renardowie

Postautor: Stara-Raszpla » 46 min temu

Kapitan Indra pisze:
dzisiaj, 21:52
No niezłe pasmo nieszczęść. Ale żeby się okazało, że przodek nie spłacił kredytu?
No prawo podatkowe i kredytoqe maja straszne... ja bym tam mieszkac nie chciala :D


Relacja 18

Dzis byl bardzo wazny dzien. Josephine i Julien zostali zaproszeni do rezydencji Landgraabow. Rodzina Prune, najbogatsza w miescie, miala swoje tradycje i kazdy sim pretendujacy do wejscia to tej zacnej familiii musial przekonac do siebie ZNACZACYCH rodu.
Punktualnie o 16 staneli u bram ich hacjendy
Obrazek


Renardowie zostali zaproszeni do uroczego saloniku kawowego, gdzies potkali Seniora Rodu – Malcolma Landgraaba, jego nastepce Malcolma II Landgraba i jego zone Amandine Landgraab (Guerin)
Obrazek


Chociaz Josephine i Julien byli wtedy dziecmi... doskonale pamietaja oni Amandine.
Była ona dziewczyną ich nieodżałowanego brata.
Obrazek


Obrazek


Chociaz Amandine byla niesamowicie miła, to Josephine poczuła pewne ukłucie w sercu. Od czasu smierci Etienne ani razu nie pojawiła się w ich domu... tak jakby on nigdy nie istniał.... a teraz jest taka miła i urocza. Zaczepiła się w tej przepieknej hacjendzie i wiec Renard juz nie byl dla niej tak atrakcyjny...
Chociaz ciezko podejzewac ja o slub tylko i wylacznie ze wzgledow finansowych. Malcolm II pomimo swego bogactwa jest naprawde miłym i szarmanckim simem. Chociaz glowe nosi dumnie, to nie jest ani troche wyniosly. Do tego jest bardzo uczynny. Josephine od kilku dni bolala noga, ktora najwyrazniej nadwyrezyla podczas niedawnego pozaru... Malcolm II od razu zaoferowal jej pomoc.... a ma magiczne rece....

Obrazek

Julien widzac jak simki reaguja na Malcolma, postanowił brac przykład z starszego i madrzejszego Sima : )

Obrazek


Julien został pozytywnie zaopiniowany przez glowna przez ZNACZACYCH rodu. Nie ma przeciwskazan by nadal spotykał się z Prune.
W miejscie dzieje sie wiele... czasem trudno wytlumaczalnych rzeczy... do dzis nie wiem o co tu chodzilo... Niemniej jednak sadzac po przerazeniu tej Pani ( ktora wyszla ze sciany) sprawa powinnien zainteresowac sie szeryf ...
Obrazek



Czas płynął.. rodzenstwo cierpiało z powodu utraty rodziców. Bywało ciężko, rachunki za mieszkanie to 3.600 simeolonow miesiecznie. Jako nastoletni simowie nigdy nie mieliby szans sie utrzymac z pracy dorywczej. Na szczescie, po sprzedazy domu rodzinnnego i splacie kredytu zostało akurat tyle pieniedzy, aby pokryc czynsz, jezeli zyliby bardzo oszczednie.
Co nas nie zabije to nas wzmocji.... Jak to mowia. Josephine była pasjonatką muzyki. Nieraz grywała w parku.
Obrazek


Muzyka pozwała jej uwolnić cały ból jaki nosiła w sercu. Mieszkancy Willow Creek widywali są często grającej ku uciesze pełnego księżyca

Obrazek


Obrazek


Julien natomiast był bardziej otwarty i ukojenie znajdował w spotkaniach z Prune. Przesiadywali godziny wytezajac swe umysly przy partyjce szachów, poruszajac najrozniejsze tematy. Prun była doskonała sluchaczką. Pochodząca z tak znamienitej rodziny simka biegła była w sztuce konwersacji. Zawsze wiedziała co nalezy powiedziec by ukoic dusze

Obrazek


Prune wiedziała jak dotrzec do Juliena, dzieki niej się nie załamał. To dzięki niej zaczął brac udział w roznych rozrywkach. Bardzo lubił karaoke.

Obrazek


Julien i Josephine w zasadzie wszedzie bywali razem. Brat wspierał siostre, a i Josephine byla bardzo zzyta z Prune. Króregos dnia niedlugo przed swoimi urodzinami, rodzenstwo po kilku drinkach poruszyło w koncu TEN temat....
Josephine: Niedlugo 18stka
Julien: Tyiaaa....
Josephine: I co dalej ?? Studia ?
Julien: nawet nie wiesz jak bardzo bym rego pragnał...
Josephine: Ale ?
Julien: Pieniadze ze sprzedazy domu sie koncza, wystarcza na pokrycie 1 czynszu. Najblizszy uniwersytet jest w SimLand 3, to kawał drogi i baaardzo drogie przedsiewziecie.
Josephine: Gdybys tak, wzial pieniadze z czynszu...
Julien: Chyba my ?
Josephine: Tych pieniedzy nie starczyłoby dla 2 simow... Moja miłoscia jest muzyka, pragne grac ... komponować, do tego nie potrzeba studiów.
Julien: Ale studia muzyczne umożliwiłyby Ci wystep w największych filharmoniach swiata
Josephine: Talent sam się obroni... mogę grac i zajśc wysoko bez tego. Ty powinienes studiować . .. eee... wlasnie co ?
Julien: Wiesz.. gdy patrzyłem na śmierć rodziców, to pragnąłem byc lekarzem.... moze jako lekarz umiałbym im pomóc i może nie odeszliby tak szybko.. moze znalazłbym lek na starośc by nigdy juz nas nie opuscili
Josephine: No widzisz.. musisz studiować....
Julien: Po ich stracie, mam tylko Ciebie...
Josephine: I Prune...
Julien: Tak i Prune. Ktora moze kiedys zostanie moja zona.. Ale tego nie wiemy. Pewne jest za to, ze to Ty kochana siostro jestes czastka mnie samego. Moja blizniaczka i blizniacza dusza. Teraz gdy zostalismy tylko we dwoje, nie odejde, zabierajac Ci reszte spadku po rodzicach bym ja mogl studiowac. Nie wybaczylbym sobie gdybys popadla w niedostatek...
Josephine: To co zrobimy ?
Julien: Zostanę tu i złapię jakąs pracę... nie wiem jeszcze co...
Josephine: A marzenia ?
Julien: A wiesz.. mam nawet jedno ... ojciec nim umarł.. pamietasz, miał te omamy zwiazane z UFO...
Josephine.. Hihi nie przypominaj mi.. byl taki zabawny... gdy z takim przkeonaniem o tym opowiadal...
Julien: A jesli to była prawda ?
Josephine: no prosze Cie... chyba w to sam nie wierzysz...
Julien: Sam nie wiem... tata był tego tak pewny.. mysle ze chiałby abym to zbadał...
Josepphine ..... hmm ...
Julien: jest niedaleko nas laboratorium naukowe.
Josephine: ooo... I co mozna tam sie zapisac ?
Julien: niestety, trzeba miec studia....
Josepine: no widzisz... musisz wziasc...
Julien: NIE... postanowiłem i nie namawiaj mnie wiecej. Cos wymyśle, moze zostanę policjantem. To bardzo szanowany i potrzebny zawód. Chodz, pozno juz.. Rano szkoła.

Obrazek
Na forum od: 18.04.2007
--------------------------
Mój sprzęt:
Apple MacBook Pro 15" Retina. i7 2.5GHz/16GB/512GB/AMD Radeon R9 M370X w/2GB
oraz
MSI GS65 15"" i7-8750H (6 core) 2.2 / 32GB / 512GB / Nvidia GTX 1070 Max-q - 8GB


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość