The story of one song +18

Ilka Poziomka
Zbanowani
Zbanowani
Posty: 67
Rejestracja: 16 gru 2013, 13:07

The story of one song +18

Postautor: Ilka Poziomka » 12 paź 2016, 20:47

Hej. To mój nowy projekt, który zajął wile czasu, przygotowania były strasznie czasochłonne. Musiałam wszystko zbudować od podstaw. Przepasam, że Super Qń nie ruszy, ale wszystko mi się pokasowało. Zapraszam na nowe 'story; mam nadzieje, że przypadnie wam do gustu. Przekleństwa będę cenzurować w ten sposób [cenzura]

W Willow Creek zorganizowano koncert charytatywny, na który wystąpił zespół Paper Glass.
Organizator koncertu – Dziękujemy chłopakom za występ, a przed wami Russell Cowel i jego zespół!
Obrazek
W czasie gry Russell zauważył chłopaka, który zaraz po zakończeniu piosenki zniknął.
Organizator koncertu - Dziękujemy Russel'owi i zachęcamy do zakupu naszych...
Russell już nie słyszał, co mówił prowadzący. Zszedł ze sceny za kulisy i wyjął komórkę. Próbował dodzwonić się do żony, Patty. Ta niestety nie odbierała. Schował telefon, pożegnał chłopaków i udał się do samochodu. Wrócił do willi z kierowcą i ochroną. Wchodząc do domu od razu zapytał.
Russel - Gdzie moja żona?
Lokaj - W ogrodzi, sir.
Obrazek
Daniel - Dobrze, świetnie wyglądasz. Oby tak dalej.
A teraz zdejmij spódnicę. Zrobimy trochę zdjęć w bieliźnie.
Patty - Jak sobie życzysz...
Obrazek
Russel – Co tu się do cholery dzieje? Patty. Ubierz się natychmiast! Co to za sesje w domu?!
Patty –Króliczku, nie gniewaj się. Studio w którym mieliśmy umówiona sesje zostało nieoczekiwanie zajęte, wiec pomyślałam, ze moglibyśmy ja urządzić tutaj. Daniel ma profesjonalny i przenośny sprzęt.
Russell – Daniel? Wiec już jesteście na ty? Jestem tylko ciekaw jak daleko to już zaszło!
Patty - Daj spokój, Russell!
Daniel - To może ja już pójdę?
Russell - Świetny pomysł, Wyjdziesz sam, czy mam ci wskazać drzwi?
Daniel - Poradzę sobie, a tobie radze trzymać emocje na smyczy.
Daniel wyszedł, a Patty zaczęła się ubierać. Russell nie umiał ukryć wzburzenia, jego małżeństwo zaczęło wymykać się spod kontroli.
Russell – Mogłabyś przystopować z ta kariera. Gdzie tym razem ukarzą się zdjęcia? w Playboy’u, w CKM’ie? Pomyśl o przyszłości, co będzie gdy kiedyś nasze dziecko zobaczy naga mamusie w kolorowej gazetce.
Patty – Dziecko? Jakie dziecko Russell? Mam już dość rozmów o dziecku! Mówiłam, ze nie chce mieć dzieci!
Russell – Ale ja chce! Jestem twoim mężem, chyba mam prawo być tez ojcem?!
Patty – Przestań naciskać, nie chce mieć dzieci. Jeżeli chcesz się kimś opiekować to kup sobie psa!
Patty weszła wściekła do domu i udała się do sypialni uznając, że kłótnia dobiegła końca. Russell jednak poszedł za nią.
Russell – chce rozwodu.
Patty –Rozwód? Jeszcze raz o tym wspomnisz a urządzę ci piekło!
Patty wychodzi, a Russell zmęczony pada na łózko.
***


Gregory - Gdyby zobaczył cię teraz lekarz zastrzeliłby mnie.
Grece - Daj spokój, przecież jeszcze nie umieram.Chyba mogę sobie zrobić krótki spacer do kuchni po herbatkę?
Gregory - Pozwól, że chociaż zaniosę ją do pokoju.
Obrazek
Grece - uparciuch z ciebie.
Grace westchnęła i przekazała kubek chłopcu. Rzazem udali się do pokoju. Usiadła na łóżku i uśmiechnęła się czule do syna.

Matka -Powiedz mi, kiedy zdążyłeś tak szybko dorosnąć?
Gregory - Nie jestem już dzieckiem mamo. Stalo się to już jakieś piętnaście lat temu.
Matka - Jednak jak tak na ciebie patrze, to nadal widzę mojego małego Gregorrka. Kiedyś to ja biegłam do ciebie z pomocą.
Gregory - Tak, pamiętam... Teraz nadszedł czas na rewanż.
Matka - Ja tez byłam tak nadopiekuńcza?
Gregory roześmiał się głośniej.
Gregory -Nawet bardziej!
Matka - Ale nie musisz tego robić...
Gregory - Musze. Już powiedziałem - jestem Ci winien przysługę za te wszystkie lata. Poza tym dobrze wiesz, ze w Twoim stanie ktoś musi się tobą opiekować.
Matka - Już daj spokój z moim stanem! Po herbatę dam rade chodzić. Nie traktuj mnie jak dziecko. Proszę...
Gregory - Dobrze. Idź już spać.
Matka - No błagam Cie, Gregory.
Gregory powstrzymując śmiech wychodzi z pokoju.
Gregory - Dobranoc mamo.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość