Rodzina Sheperd

Czy ktoś to czyta?

Tak
5
71%
Nie, tylko przeglądam
2
29%
 
Liczba głosów: 7

Awatar użytkownika
Lenna
Wybitny Architekt
Wybitny Architekt
Scenarzysta
Scenarzysta
Posty: 1807
Rejestracja: 15 gru 2013, 10:59

Re: Rodzina Sheperd

Postautor: Lenna » 19 gru 2015, 13:00

Jak Meredith może tak się zachowywać wobec własnej córki? soft1 Rozumiem, że była na nią zła, ale żeby aż tak? :P
Shattered pisze:Ty słuchasz Majciochów, ja Śmietników. Ty lubisz gofry, ja wolę naleśniki..
:haha: No tak, to na pewno dobre powody do zerwania :D
Szkoda mi trochę Aleksandra :(
A więc Marcus i Susan jednak razem ^^
O nie, Alonso :( W gruncie rzeczy, nie był złym Simem...
Obrazek

Awatar użytkownika
Galcia
Scenarzysta
Scenarzysta
Newsman
Newsman
Posty: 926
Rejestracja: 13 lut 2015, 20:57

Re: Rodzina Sheperd

Postautor: Galcia » 21 gru 2015, 11:07

Alison jest strasznie głupia. ;/ Kompletna trzpiotka, nic jej nie obchodzą uczucia innych. Moim zdaniem Meredith dobrze postąpiła, ganiąc takie zachowanie, chociaż może rzeczywiście ubrała to w zbyt mocne słowa.
Myślę, że oboje wiemy że nic z tego nie będzie
Tia. <_<
Te dwa zdjęcia są idealne - na pierwszym Aleksander ma nad głową serce, a na następnym - puf! - ostał się ino kurz. Biedaczysko. :( Może niech Meredith jednak przetrzepie córce skórę, przydałaby się smarkuli lekcja. Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że Alison jeszcze pożałuje, że wybrała Elliota. soft1
Nie mogę napisać wiele dobrego o Alonso, ale wiedział skurczybyk, kiedy umrzeć. ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Shattered
Fotograf
Fotograf
Posty: 2885
Rejestracja: 15 gru 2013, 9:06

Re: Rodzina Sheperd

Postautor: Shattered » 03 sty 2016, 18:32

Część 8


___________________________________________________


Drugiego dnia do piekieł wstąpiła Meredith

Obrazek


Pogrzebu nie było, na cmentarzu też nie spoczywają.. Ale pozostaną w sercach bliskich za zawsze, znaczy do ich śmierci. Po ich śmierci nikt już nie będzie o nich pamiętał. Bliscy też pewnie po jakimś czasie zapomną

Alison odczuwała ogromny smutek. Nawet podwójna dawka Xanaxu nie pomagała

Obrazek


Kilka dni temu jadła obiad z rodzicami, dzisiaj je go sama

Ukojenie przyniósł Elliot

- Ali, nie martw się. My też umrzemy, a wtedy znów się spotkacie

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Marcus cierpiał na swój sposób.

Śmierć. Czym jest śmierć? Końcem? Czy początkiem życia w innym miejscu? Gdzie idą wszyscy zmarli simowie?

Sim zaczął pisać bloga. Po kilku dniach miał już kilkudziesięciu oddanych fanów.

Wśród nich była Susan

Obrazek

____


Jego siostra szybciej pogodziła się ze śmiercią rodziców , wszystko za sprawą Elliota, który codziennie dostarczał co raz to nowych przeżyć i rozrywek dla simki, którą darzył niezwykłym uczuciem

Obrazek

Obrazek

Obrazek


W sobotę zakochani, a raczej Alison, wpadła na pomysł urządzenia spotkania z przyjaciółmi

Obrazek

- To całkiem dobry pomysł. Miejmy tylko nadzieję, że Ana nie przyjdzie z chłopakiem. Nie lubię go
- A kto to jest? Co za larwa, nie powiedziała mi
- A widziałem kartoflaczkę w mieście z nim. Może to tylko bara bara..


- Super! Dziękuję za zaproszenie. Jednak mam pytanie, czy mogę przyjść ze znajomym?
- Wpadaj, Marcus z Susan nie przyjdą, więc im nas więcej tym weselej

Obrazek


Meredith wprost mało nie wybuchła ze wstydu gdy zobaczyła Sebastiana - sima w którym podkochiwała się w szkole średniej

Jednak starała się nie dać tego po sobie poznać. Właśnie kończyła sałatkę, gdy Elliot opowiadał o swojej pierwsze jezdzie samochodem

Obrazek


Ana, jak i Sebastian, nie mogli ukryć zdziwienia

- Jak to możliwe, że mogłeś jezdzić samochodem, a my nie możemy?
- Wszystko gdy mieszkałem w Nocnym Życiu. Ale to było lata temu

Obrazek


Gdy wreszcie już zaczęli jeść, Alison nie pozostawało nic poza głupim uśmiechem na twarzy. Sama potem zastanawiała się czy podwójna dawka Xanaxu miała coś z tym wspólnego.

Obrazek


- No to, gdzie się poznaliście?

Obrazek


- Będziecie się śmiać
- Oj nie wspominaj tego
- Daj spokój, każdemu może się zdarzyć.
- Byłam w bibliotece, gdy nagle usłyszałam krzyk dobiegający z łazienki. Zaciekawiona podeszłam bliżej. Okazało się, że Sebastian wołał o pomoc, gdyż nie zauważył braku papieru toaletowego

Obrazek


Jakiś czas pózniej Alison powoli zaczęła sprzątanie, natomiast Elliot zabawiał gości

- Ali zawsze zużywa tony papieru. Gdyby to ona była w tej łazience, musiałabyś podjechać ciężarówką

Obrazek

_____


Kilkanaście dni pózniej Elliot zabrał Alison na bulwar Samotnych Leszczy

Obrazek

Obrazek

- Tyy, poważnie? O matko, zaraz padne.

Obrazek


- Och, tak!

Obrazek

Obrazek


Postanowili zamieszkać razem. Alison sprzedała dom i oboje kupili nową rezydencję w Windenburgu

Obrazek

Awatar użytkownika
Galcia
Scenarzysta
Scenarzysta
Newsman
Newsman
Posty: 926
Rejestracja: 13 lut 2015, 20:57

Re: Rodzina Sheperd

Postautor: Galcia » 04 sty 2016, 11:01

Kochające dzieci nawet nie wyprawiły rodzicom pogrzebu? :P Może chociaż urna nad kominkiem? Prochy rozsypane w przydomowym ogródku? Cokolwiek?
Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się, że związek Alison i Elliota przetrwa. Myślałam, że koleś wywinie jakiś numer i Alison pożałuje, że rzuciła Aleksandra. soft9
Może to suche, ale samo ciśnie mi się pod palce: od tej pory leszcze nie były już samotne. :D
Szkoda, że sprzedali dom (czy Marcus miał w ogóle coś do powiedzenia na ten temat? :P ), ale nowy też jest niczego sobie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Shattered
Fotograf
Fotograf
Posty: 2885
Rejestracja: 15 gru 2013, 9:06

Re: Rodzina Sheperd

Postautor: Shattered » 13 sty 2016, 18:58

Galcia, dziękuję za komentarz. Miło wiedzieć, że ktoś tutaj zagląda

Tym razem krótko, bardzo krótko

___________________________________________________

Część 9


Któregoś wieczoru Marcus poprosił Susan, aby została na noc. Simka z wielką chęcią zgodziła się. Rano Marcus jak w każdy wtorek, wyszedł do pracy..
Tymczasem Susan postanowiła pokazać swoje prawdziwe oblicze

- Mam wolną chatę, wbijaj. Tylko szybko bo koleżanka niedługo wraca

Obrazek


Jakiś czas pózniej niespodziewanie wrócił Marcus

- To chyba jakiś sen

Obrazek


- Czekaj, czekaj. Kim jesteś? O co chodzi, Susan!

Obrazek

Obrazek

- Specjalnie wzięłem dzień wolnego, aby z tobą być, a ty zrobiłaś takie coś... Wypierniczaj stąd jak najszybciej potrafisz, zanim ja wyniosę cię w dywanie
- Marcus

Obrazek

- Zamknij kłapaczkę i paszła krowo do chlewa! Jesteś zniszczona! Nawet nie wiesz co cię czeka

Obrazek


- Marcus, przepraszam!

Obrazek

______

Ku zaskoczeniu samego Marcusa, cała ta sytuacja wcale nie sprawiła, że czuł się smutny. W głębi duszy nawet się cieszył z odejścia Susan

No i znów jesteśmy w punkcie w którym kiedyś już byliśmy. A może wciąż byliśmy w tym samym punkcie? Tak czy siak, życie wciąż ma wiele do zaoferowania

Jego obojętny stosunek do zdarzenia z Susan zaskoczył nawet jego czytelników na blogu


W piątek umówił się z Aną. Za namową Alison, która sekretnie postanowiła ich ze sobą zeswatać

- Alison maczała w tym palce, prawda?
- Domyśliłaś się?
- Każdy by się domyślił. Nigdy mną się nie interesowałeś, a już jakiś czas się widujemy
- Wiesz, wtedy byłem z Susan, a teraz to zupełnie inna sytuacja
- Dawno przestałam wierzyć w związki. Dla mnie to jedynie bara bara.. Po samym bara bara można poznać sima. Każdy ma jakieś dziwacta. Np. ostatni sim z którym byłam spał w skarpektach...

Obrazek

- Jeśli kiedykolwiek poczujesz się samotny, zawsze możemy umówić się w wiadomym celu. Ale nie ma co w to mieszać żadnych uczuć

Obrazek

- Dlaczego tak negatywnie jesteś nastawiona do związków? To, że odniosłaś kilka porażek na tym polu nie oznacza, że wszystkie związki tak się skończą
- Żartujesz prawda? Ile ty masz lat? W dzisiejszym świecie chodzi tylko o zabawę. Niby umawiamy się, aby się poznać, pogadać, itp. I co, lądujemy w łóżku. To smutne, bo jesteśmy jak towary. Ale taka jest rzeczywistość.
- Musiałaś dużo przejść w swoim życiu. Ja tak tego nie widzę . Wierzę, że gdzieś tam jest sim, który nie potrafi żyć beze mnie, a ja bez niego.. No, ale na zabawę mam ochotę jak każdy sim

Obrazek

_

Wieczorem Marcus odwiedził Koralowe Sny - nowo otwarty klub w okolicy

- No siemasz, co cię podkusiło aby swatać mnie z Aną?
- Myślałam, że po rozstaniu z Susan jest ci smutno
- Smutno, kochana! Nigdy nie czułem się lepiej

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Lenna
Wybitny Architekt
Wybitny Architekt
Scenarzysta
Scenarzysta
Posty: 1807
Rejestracja: 15 gru 2013, 10:59

Re: Rodzina Sheperd

Postautor: Lenna » 16 sty 2016, 11:13

Nie spodziewałam się tego po Susan <_< Niezłe z niej ziółko...
Ana ma złe podejście do życia :/ Ale może gdy bliżej pozna Marcusa, coś z tego wyniknie i Simka zmieni swoje poglądy? :doge:
Obrazek

Awatar użytkownika
Galcia
Scenarzysta
Scenarzysta
Newsman
Newsman
Posty: 926
Rejestracja: 13 lut 2015, 20:57

Re: Rodzina Sheperd

Postautor: Galcia » 16 sty 2016, 23:41

Oczywiście, że zaglądam! Nie zawsze mam czas, żeby od razu skomentować, ale czytam na bieżąco, jak tylko coś wrzucasz. ^^
Susan kolejna genialna, co te simowe baby mają z zapraszaniem kochanków do domów swoich chłopaków/mężów? :facepalm: Po to wynaleziono motele.
Ana jest strasznie zgorzkniała jak na tak młodą osobę. Mam nadzieję, ze Marcus odmieni jej spojrzenie na życie. :dotatusia:
Obrazek

Awatar użytkownika
Lepki
Posty: 580
Rejestracja: 10 lis 2014, 8:33

Re: Rodzina Sheperd

Postautor: Lepki » 08 lut 2016, 18:36

Nadrobiłem całą relacje :D
Wszystko wygląda u ciebie tak świetnie, że The Sims 4 zyskuje u mnie plusy :D (choć brak modyfikacji świata mnie od niej odrzuca :().
Czekam na następną relacje :D
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Shattered
Fotograf
Fotograf
Posty: 2885
Rejestracja: 15 gru 2013, 9:06

Re: Rodzina Sheperd

Postautor: Shattered » 25 mar 2016, 19:31

Część 10
_________


Czwartkowe popołudnie grupa znajomych spędziła w barze

- I takim o to sposobem musiałem zmienić pracę, bo ta kretynica niedorobiona rozniosła, że lubię wąchać brudną bielizę podczas bara.. No wyobrażacie sobie? Myślałem, że ją zatłukę jak przyszedłem do pracy i dowiedziałem się co ona nagadała

Obrazek

- Mój znajomy pracował kiedyś na tym posterunku i sobie chwalił, ale żona go zdradziła więc przeprowadził się i zmienił pracę. Ale z pewnością nie będziesz żałował odejścia.

Obrazek

- Nie ma co się martwić, Marcus .. na pewno polubisz tą pracę. Słyszałam, że komendant jest bardzo wyrozumiałym simem

____

Następnego dnia Marcus wybrał się na siłownię

Obrazek

- Kryste Panie, umieram! Nie czuję już niczego, styd się przyznać, ale dawno nie ćwiczyłem i nawet wejśce po schodach potrafi mnie zmęczyć

Obrazek

- Znam to uczucie. Pracuję w biurze i nic nie robię tylko siedzę i zjadam pączki, ale od tygodnia regularnie ćwiczę. Tak w ogóle Daniel jestem
- Marcus, miło mi

- Najgorzej jest przez pierwszy tydzień, pózniej się przyzwyczaisz

Obrazek

- No mam nadzieję, bo oponka rośnie, a apetyt nie spada.
- Masz może gdzie zapisać mój numer? Może kiedyś gdzieś razem wyjdziemy, na jakiegoś drinka czy coś?
- Pewnie, dyktuj

___

Obrazek

No to ostatni dzień dobroci

Obrazek

Siedząc samotnie w kawiarni, Marcus wpadł na pomysł, aby zaprosić Anę. Simka pojawiła się jakiś czas pózniej

- Zawsze mam słabe karty. Ty chyba oszukujesz

Obrazek


- Po prostu mam szczęście.. Gdybym jeszcze je miała do simów, to nie musiałabym zbierać pajęczyn z bielizny

Obrazek


- Ty, czy twoja też jest taka gorzka? Cholery chyba szkodują cukru
- Moja jest w sam raz

Obrazek

- No co ty, zapisałeś się na siłownię? A gdzie?
- W Oazie
- Aaa, szkoda. Myślałam, że będziemy może razem chodzić, bo Alison to zbytnio nie chce się ćwiczyć.. W sumie, ma już sima to może się paść, ja niestety nie mogę sobie na to pozwolić
- Ja muszę zrzucić nieco brzucha, bo aż wstyd wyjść na basen
- Co ty opowiadasz, nie widać po tobie, żadnego zbędnego tłuszczyku

Obrazek


Ana musiała wracać do domu, Marcus samotnie wybrał się do klubu, w którym ku jego zaskoczeniu było bardzo pusto

Obrazek

__

Obrazek

__

Następnego dnia Ana zaprosiła Marcusa na kawę w centrum

Obrazek

- Swego czasu bardzo często tu bywałam, ale potem musiałam zmienić pracę i nie było mi po drodze

Obrazek


- Ja raczej wolę tą kawiarnię na Starówce, dla mnie bardziej smakuje tamtejsza

Obrazek

- Byłem tu kilka razy i nawet te croisanty mają gorsze niż tam, ale może to kwestia gustu.. A słyszałaś, że mają otwierać jakąś nową w Newcrest. Może wybierzemy się tam razem jak już otworzą?

Obrazek


- Z miłą chęcią. Podobno od przyszłego wtorku ma być już otwarta, tak słyszałam

Obrazek

Godzinę pózniej pożegnali się i każde poszło w swoją stronę. Marcus do domu, martwiąc się pierwszym dniem w nowej pracy, a Ana wybrała się na codzienny jogging

Awatar użytkownika
Galcia
Scenarzysta
Scenarzysta
Newsman
Newsman
Posty: 926
Rejestracja: 13 lut 2015, 20:57

Re: Rodzina Sheperd

Postautor: Galcia » 28 mar 2016, 16:49

Jej, jak fajnie, że wrzuciłaś jednak nowy odcinek! ^^
Nie ma to jak przyjaciele z siłki. Przynajmniej mają podobne zainteresowania. :P
Ana jest odrobinę zbyt zdesperowana. :D Powinna zacząć żyć wedle zasady "nie szukajcie, a samo się znajdzie".
Ja też kojarzę z wątku ze zdjęciami, że Marcus pójdzie w "ciepłą" stronę, a szkoda, bo między nim i Aną jest chemia. ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Lenna
Wybitny Architekt
Wybitny Architekt
Scenarzysta
Scenarzysta
Posty: 1807
Rejestracja: 15 gru 2013, 10:59

Re: Rodzina Sheperd

Postautor: Lenna » 02 kwie 2016, 9:39

Shattered pisze:- I takim o to sposobem musiałem zmienić pracę, bo ta kretynica niedorobiona rozniosła, że lubię wąchać brudną bielizę podczas bara..
Padłam :haha:
Marcus jako policjant? Hm, w sumie niezły pomysł, mam nadzieję że będzie mu się powodzić.
Ten Daniel jest całkiem ciekawy :dotatusia:
Szkoda mi trochę Any, powinna sobie kogoś naleźć, przecież jest całkiem sympatyczną osobą.
Obrazek

Awatar użytkownika
Simwood
Posty: 749
Rejestracja: 06 sty 2016, 14:32

Re: Rodzina Sheperd

Postautor: Simwood » 02 kwie 2016, 19:42

Muszę przyznać że kiedyś czytałem na bieżąco twoją relację, ale ostatnio zaczęło mi brakować czasu. Teraz znalazłem ten czas i nadrobiłem wszystkie. Znowu sprawiłaś, że mam ochotę włączyć grę. Gdybym miał skomentować wszystko, to zajęłoby mi to mnóstwo czasu więc po prostu powiem, że masz świetne pomysły.
Bardzo podoba mi się też użycie CC - takich, które nie gryzą się z grą i maxisowymi obiektami.
Podsumowując - czekam na więcej :D
Obrazek

Awatar użytkownika
Shattered
Fotograf
Fotograf
Posty: 2885
Rejestracja: 15 gru 2013, 9:06

Re: Rodzina Sheperd

Postautor: Shattered » 03 kwie 2016, 0:08

WOW, dziękuję bardzo :aww: Niespodziewałam się tylu komentarzy.. Czas więc użyć zdjęcia, które zrobiłam w grudniu
_________

Część 11

_________


Alison wraz z narzeczonym przeprowadzili się do Windenburga..
Wg testamentu pozostawionego przez Meredith i Alonso, Marcus odziedziczył sklep, a Alison pozostał dom. Marcus zaproponował siostrze bycie wspólniczką. Po wniesieniu wkładu, Alison została partnerką biznesową swojego brata.

__

Pewnego sobotniego popołudnia Elliot spotkał przed domem nieznajomego sima

- Witam, jestem Elliot. Właśnie wprowadziliśmy się z narzeczoną. Bardzo miła okolica, jednak nikogo tutaj jeszcze nie znamy. Mieszka Pan może tutaj?

Obrazek

- Bardzo mi miło, jestem Daniel. Mieszkam za wzgórzem. Niesamowicie cieszę się, że będziemy sąsiadami.
- Również się cieszę. Zaraz wychodzę do pracy, ale co byś powiedział na lunch, jutro?
- Bardzo dziękuję za zaproszenie. Będę na pewno

Obrazek



Następnego dnia, krótko po godzinie 14, Daniel zapukał do drzwi

- Elliot wciąż marzy o powrocie samochodów! Czasem jak go słucham to nie mogę powstrzymać się od zsikania się w majtki ze śmiechu. On naprawdę myśli, że władze wprowadzą użytkowanie samochodów

Obrazek

- Byłoby wspaniale, ale bądzmy realistami. Cieszmy się z basenu. Byliście już na naszym basenie? Naprawdę polecam!

Obrazek


...


Czas mijał, aż nadszedł czas ślubu Alison i Elliota. Para postanowiła zaprosić niedawno poznanego sąsiada.
Alison poczyniła pewnie przygotowania.
Zamówiła tort w miejscowej cukierni

Obrazek

Odwiedziła SPA

Obrazek


Aby tego pięknego dnia wyglądać olśniewająco

Obrazek

Obrazek


- Alison, jestem naprawdę wzruszona. To była piękna ceremonia. Masz szczęście, że trafiłaś na takiego fajnego sima

Obrazek

- Ależ Ana, w około jest tylu fajnych simów, a z ciebie jest bardzo atrakcyjna simka. Teraz będzie twoja kolej
- No weś mnie nie zawstydzaj!
- Wybacz.. Przyznam, że ten tort jest naprawdę dobry. Co sądzicie?

Obrazek

- Jak dla mnie trochę zbyt dużo nasączony, ale krem jest wyśmienity

Obrazek

- No to teraz tylko czas na pociechy

Obrazek

- Nie chcemy zbytnio się z tym spieszyć, oboje z Ali rozmawialiśmy o tym, że chcemy najpierw skupić się na karierze, a potem jak stwórca pozwoli

Obrazek

Obrazek


Przyjęcie zakończyło się przed 22.. Następnego dnia Marcus dostał reprymendę od szefa, który twierdził, że nic nie wiedział o jego urlopie. Marcus, aby być na ślubie siostry musiał wziąć jednodniowy urlop. Jednak komendant przez cały tydzień był nieobecny w pracy, więc sim zostawił podanie na biurku.

Obrazek


Aby się zrelaksować postanowił zaprosić Daniela na basen

- Nie wiedziałem, że jesteście rodziną z Alison
- No widzisz, ja też nie wiedziałem, że się znacie

Obrazek

- Ładnie razem wyglądają, życzę im szczęścia. A jak jest z tobą? Jesteś z kimś związany? Chyba nie, bo na weselu byłeś sam

Obrazek

- Nie, nie jestem. Byłem do niedawna, ale to już przeszłość. A Ty?
- Ja też nie. A co sądzisz o Anie?
- Ana? Bardzo fajna simka, ale nie jest chyba mną zainteresowana. Tylko przyjaznimy się. A co, wpadła ci w oko?

Obrazek

- Noo, całkiem fajna z niej istotka
- Dobra, chodz lepiej popływać!

Obrazek

Obrazek


- A może pójdziemy na drinka?
- Na drinka? Nie chcę zbytnio iść do baru, chodz może do mnie, co Ty na to?

Obrazek


Po kilku drinkach pożadanie wzięło górę..

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Simwood
Posty: 749
Rejestracja: 06 sty 2016, 14:32

Re: Rodzina Sheperd

Postautor: Simwood » 03 kwie 2016, 7:11

No w końcu ślub. Ale cały czas mam przeczucie, że nie będzie tak wesoło jak się spodziewają państwo młodzi
Ojej! A ja kibicowałem Marcusowi i Anie :(. Albo, że wróci Cassie i spełni swoje marzenia o wannie :P (moim zdaniem ona chyba jest hydraukiem)
Obrazek

Awatar użytkownika
Lenna
Wybitny Architekt
Wybitny Architekt
Scenarzysta
Scenarzysta
Posty: 1807
Rejestracja: 15 gru 2013, 10:59

Re: Rodzina Sheperd

Postautor: Lenna » 03 kwie 2016, 10:20

Jak zobaczyłam Elliota i Daniela, to pomyślałam, że będą mieli romans soft9 XD
Ahahahahahha, ta rozmowa o samochodach i basenach :haha:
Miałam złe przeczucie co do tego ślubu XD No ale na szczęście, jednak się myliłam :P
Tak, teraz czas na Anę! Już zbyt długo jest sama ;)
Shattered pisze:- Nie chcemy zbytnio się z tym spieszyć, oboje z Ali rozmawialiśmy o tym, że chcemy najpierw skupić się na karierze, a potem jak stwórca pozwoli
Czyli jak Shattered stwierdzi, że trzeba ich rozmnożyć :swelol:

Hoho, Marcus soft9 Ciekawe, czy ten numerek z Danielem to tylko efekt alkoholu, czy też naprawdę coś do siebie czują i kontynuują ten romans? :dotatusia:
Obrazek

Awatar użytkownika
Galcia
Scenarzysta
Scenarzysta
Newsman
Newsman
Posty: 926
Rejestracja: 13 lut 2015, 20:57

Re: Rodzina Sheperd

Postautor: Galcia » 03 kwie 2016, 12:21

Widzisz, nie tylko ja czekałam na ciąg dalszy Twojej historii. ^^
Ta rozmowa o samochodach, genialne. :haha:
Ciekawi mnie, czy Alison będąc w spa zamówiła masaż na płodność. :dotatusia:
Marcus ubrał się na ślub siostry nieco ekstrawagancko. :doge: Za to panna młoda wyglądała przepięknie. Z klasą. ;)
No nieeee, Ana z Marcusem - super, Ana z Danielem też spoko, ale TO? Współczuję jej, kręci się przy niej dwóch fajnych facetów, a ostatecznie oni lądują razem w łóżku szafie, a ona bidulka nadal sama... soft1
Obrazek

Awatar użytkownika
Shattered
Fotograf
Fotograf
Posty: 2885
Rejestracja: 15 gru 2013, 9:06

Re: Rodzina Sheperd

Postautor: Shattered » 09 kwie 2016, 20:11

Miło mi bardzo i dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze :)
_________


Część 12
_______

Meredith wraz z mężem doczekała się miejsca na cmentarzu. Władze miasta postanowiły wybudować cmentarz w Newcrest

Obrazek

...

Jakiś czas pózniej Alison podzieliła się wielką nowiną z mężem

- Elliot, jestem w ciąży!
- Co? Żartujesz? Przecież brałaś tabletki

Obrazek

- A no brałam, ale skończyły mi się. Ciągle zapominałam wykupić, a myślałam, że wciąż działają
- No nic. Trzeba się cieszyć, że stwórca obdarzył nas tym wspaniałym cudem nowego życia

Obrazek


Siostra koniecznie musiała podzielić się tą nowiną z bratem

- Martwię się trochę, czy to nie jest, aby za szybko? Zaręczyny, ślub,a teraz dziecko? Nie zrozum mnie zle Alison, ale naprawdę wszystko dzieje się za szybko

Obrazek

- Bracie, nie masz się czym martwić! Jestem szczęśliwa, a jeśli to szczęście za jakiś czas ma zniknąć, to nie będę tego i tak żałowała, bo jak mogę żałować tego czego chciałam?

Obrazek


Gdy Elliot wrócił z pracy, we troje zjedli posiłek w ogrodzie

- A może nazwiemy ją Madonna?
- Czyż ty oszalała? Żadnej Madonny nie będzie

Obrazek

Obrazek

- To już wiecie, że to dziewczynka?
- Tak, byłam na badaniach. Ciąża naszczęście przebiega prawidłowo. Mała ma już ponad trzy kilogramy.


Marcus poszedł do domu, natomiast Alison postanowiła posadzić trochę warzyw

Obrazek


Zaczęła też pić witaminy przepisane przez lekarza

Obrazek

..

Nazajutrz Marcus zjadł śniadanie

Obrazek

Obrazek


A następnie poszedł do pracy. Od samego rana patrolował ulice Windenburga. Przypadkiem spotkał Daniela..
Sim wyraznie czuł zażenowanie ze spotkania

- Cześć Marcus

Obrazek


- To nie powinno tak się potoczyć, nie myśl sobie, że wolę simów. To był błąd i do końca życia będę za to płacił. Wiesz Marcus, myślę że nie powinniśmy się już spotykać.

Obrazek


- Dobra, muszę lecieć
- Zaraz, zaraz. I tak po prostu sobie pójdzies? Nawet nie pogadamy?

Obrazek

- Marcus, a o czym tu gadać? Daj se siana, simie! Nie zamierzam już więcej pić, bo zawsze jak wypiję, ta noc będzie mi się przypominać.
- Dlatego wybiegłeś ode mnie jakbym coś ci zrobił?!
- A czy jak mówię, że coś mi zrobiłeś?! Masz coś z głową? Tołkuję ci przecież, że sam sobie nigdy tego nie wybacze, a ty tu do siebie to sprowadzasz.. Dobra, cześć.. Ja staram się o tym zapomnieć i mam nadzieję, że ty też

Obrazek


Marcus wrócił na posterunek, jednak wciąż nie mógł przestać myśleć o Danielu. Był wściekły na siebie, na niego, na wszystko

Obrazek


Obrazek


Gdy tak przeszukiwał podejrzanego, nagle przypomniały mu się sceny z tego fernalego wieczoru.. I zupełnie niespodziewanie na jego twarzy pojawił się uśmiech, który po kilkunastu sekundach zniknął uświadamiając mu, że mimo wszystko podobało mu się to

Obrazek

Sim wrócił do domu. Nie mógł zasnąć, bo ciągle myślał o Danielu

...

Ciąża Alison rozwija się prawidłowo, a mała potrafi już kopać.. Boże, dlaczego nie ma małych dzieci?

Obrazek

Obrazek


Simka postanowiła umówić się z przyjaciółką

- Alison, no nie próżnujesz! Chcesz, żebym cię w końcu zadziobała? Mąż, teraz dziecko... Tutaj mam jakieś deja vu, bo mam wrażenie jakbym kiedyś już to pisała , jakby to już się działo


Obrazek

- Ana, zanim się obejrzysz, a też będziesz zmieniała niewidzialne pieluchy!

Obrazek


- Elliot bardzo cieszy się z dziecka. Muszę ci jednak powiedzieć, że martwi mnie Marcus. Nie chce cię o to prosić, bo nie wiem czy wypada, ale mogłabyś "mieć na niego oko" gdy ja będę zajęta dzieckiem?
- Postaram się

Obrazek


Alison podzieliła się zdjęciem USG, a następnie simki wybrały się na spacer

Obrazek

Obrazek

Obrazek

...

Obrazek

Awatar użytkownika
chloe
Posty: 39
Rejestracja: 19 lip 2014, 20:01

Re: Rodzina Sheperd

Postautor: chloe » 09 kwie 2016, 21:47

śliczna rodzinka, piękne zdjęcia i wartka akcja - czego więcej chcieć?
mam nadzieję, że Marcus w końcu zazna szczęścia, chociaż wybranek nie wydaje się nim zainteresowany... a może to tylko taka faza wyparcia?
czekam na kolejną część :)

Awatar użytkownika
Simwood
Posty: 749
Rejestracja: 06 sty 2016, 14:32

Re: Rodzina Sheperd

Postautor: Simwood » 09 kwie 2016, 21:58

Ojej! Ciąża! Przestraszyłem się trochę reakcji Elliota, ale ważne, że się chłop ogarnął :).
 teraz dziecko? Nie zrozum mnie zle Alison, ale naprawdę wszystko dzieje się za szybko
Powiedział ten co ostatnio wpadł z gejem do szafy :facepalm:
MADONNA?! Co to za imię? :O Od razu przypomniało mi się to :haha:
Ja już się pogubiłem. Który w końcu jest gejem, a który nie jest? Daniel czy Marcus? Jak dla mnie - pasują do siebie i tyle :P
Obrazek

Awatar użytkownika
Lenna
Wybitny Architekt
Wybitny Architekt
Scenarzysta
Scenarzysta
Posty: 1807
Rejestracja: 15 gru 2013, 10:59

Re: Rodzina Sheperd

Postautor: Lenna » 10 kwie 2016, 8:56

Ooo, dziecko! <3 Faktycznie trochę szybko, ale to dobrze, bo czemu nie :P
Dlaczego Daniel ma pretensje do Marcusa? Przecież on też wypił i to jest tak samo jego wina <_<
Z kolei Marcus... chyba naprawdę jest gejem :curious: No nic, zobaczymy jak to się potoczy.
Obrazek


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość