Dzieje Rodu Ochockich

Awatar użytkownika
Ururu
Posty: 92
Rejestracja: 03 kwie 2018, 15:13

Dzieje Rodu Ochockich

Postautor: Ururu » 09 sie 2018, 10:54

Jak pewnie niektórzy widzieli, zawartość tego postu była już w wątku ze zdjęciami, ale ostatnio dużo gram w tej rodzince i dzieją się całkiem ciekawe rzeczy, tak więc postanowiłam uporządkować to w jednym temacie.
---
Zaczęłam kiedyś robić wyzwanie Rodziny Królewskiej, ale obszerne zasady odbierały mi radość gry, więc ją trochę zmodyfikowałam.
>>Link do wyzwania<<
---
Ród Ochockich ma swoje początki w Wierzbowej Zatoczce.
Zasady dziedziczenia korony: kolejnym władcą rodziny zostaje najstarszy syn przejawiający fizyczne cechy ojca (szary kolor skóry i nieokreśloną barwę tęczówek). Jako, że świat nie jest idealny, warunki ustawione są w kolejności, którą dość trudno mi opisać tak ot, a którą zobaczycie na przykładzie pierwszego dziedziczenia w drugim pokoleniu.
>>Drzewo genealogiczne<<
---
Spoiler:
---
Aktualna kolejka do tronu:
1. Księżniczka Honorata (cechy fizyczne ojca; jedna z trojaczek również je przejawiała, ale gdyby była w rodzinie to i tak byłaby dalej w kolejce, gdyż Honorata jest starsza)
2. Książę Heniu Junior (najstarszy syn)
Prawdę mówiąc, książę Horacy nawet nie jest brany pod uwagę, a o jego życiu przegrywa i o tym, jak z tego wyszedł, będzie w kolejnej części.
---
Bonusowa fotka królowej matki vel Grubej Beki. Nie mam pojęcia, czemu ona się aż tak roztyła XDD
Obrazek
Ostatnio zmieniony 01 wrz 2018, 11:31 przez Ururu, łącznie zmieniany 2 razy.
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Lenna
Wybitny Architekt
Wybitny Architekt
Scenarzysta
Scenarzysta
Posty: 1816
Rejestracja: 15 gru 2013, 10:59

Dzieje Rodu Ochockich

Postautor: Lenna » 09 sie 2018, 12:27

Rodzina królewska i motywy kolorystyczne, już mi się to podoba XD
Ururu pisze: Król ma oficjalnie na imię Heniu, tak jak oficjalnie ma na imię mój kot, ale jednak przypał, żeby szanowany król się tak nazywał, więc przyjmijmy, że jest jednak Henrykiem XD
Nazwać Sima od imienia kota :love:
Królowa matka chyba chciała skraść ślub synowej tą białą suknią xD Tak swoją drogą wygląda, jakby nosiła w brzuchu jeszcze z pięć potomków rodu soft9
Bezdomny na ślubie :love:
Cofam, Darth Maul i figle na zakrystii wygrywają wszystko xDDDDD
Obrazek

Awatar użytkownika
Ururu
Posty: 92
Rejestracja: 03 kwie 2018, 15:13

Dzieje Rodu Ochockich

Postautor: Ururu » 09 sie 2018, 15:15

Dopiero teraz zdałam sobie sprawę z tego, że nie zmieniłam królowej matce stroju wizytowego XD
A w brzuchu ma nie tylko potomków ale i cały naród <3 #thebestqueen
---
Spoiler:
Aktualna kolejka do tronu:
1. Książę Homer
2. Księżniczka Honorata/Książę Heniu Junior (przez małżeństwo z dość losowym typkiem, Honorata trochę spadła w rankingu; uznałam zaś, że ród Delgato jest "na odpowiednim poziomie", tak więc jest jak jest)
3. Dzieci Juniora i Honoraty (w zależności od ich predyspozycji takich jak wiek, płeć i cechy po królu)
Horacy teoretycznie nie jest w kolejce, jednak gdyby wszyscy powyżsi wyparowali, sprawowałby władzę zamiast matki. Nie no, żartuję. Brak szans na przedłużenie rodu to jego koniec (to nie tak, że Horacy jest takim przegrywem, po prostu złożył śluby czystości jako członek zakonu).
Ostatnio zmieniony 28 sie 2018, 21:19 przez Ururu, łącznie zmieniany 1 raz.
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Galcia
Scenarzysta
Scenarzysta
Newsman
Newsman
Posty: 934
Rejestracja: 13 lut 2015, 20:57

Dzieje Rodu Ochockich

Postautor: Galcia » 13 sie 2018, 18:25

Ja też kiedyś stworzyłam siwego sima, a jego dziecko okazało się być blondaskiem mimo posiadania rudej matki. :P Zawiłości simowej genetyki. Ktoś powinien zrobić z tego doktorat.
totalnie zapomniałam o istnieniu szafy wnękowej na zakrystii XD
Wyobrażam sobie minę księdza, który następnego dnia znajduje podejrzaną plamę na swoim ornacie. :rotfl:
Homer jest synem Króla Henia czy Henryka Juniora? Bo zaczęłam się trochę gubić. :D Za dużo tych dziedziców. Może jakieś drzewko genealogiczne? ^^
Zdarzało jej się co prawda zostawić otwartą lodówkę na pół dnia, ale no cóż.
Nie śmieję się, bo tez tak ostatnio zrobiłam. xD W lodówce zrobiło się 25 stopni. </3
Ale wiesz, zawsze możesz zostać moim chłopakiem.
:haha:
Dobrze, że doprecyzowałaś z tymi ślubami czystości, bo już się bałam, że go wykastrowali czy coś. soft9 Psychicznie na pewno.
Obrazek

Awatar użytkownika
Ururu
Posty: 92
Rejestracja: 03 kwie 2018, 15:13

Dzieje Rodu Ochockich

Postautor: Ururu » 29 sie 2018, 13:23

Galcia
Homer jest synem Króla, ale przez jego wiek też mam problemy, bo się mylę ciągle z tymi generacjami i jaki powinien być kolor XD (Bo kolorystykę czerpię cały czas z tego nieszczęsnego wyzwania Rodziny Królewskiej.)
A drzewko wrzuciłam do pierwszego postu, ale tutaj też -> LINK
Jeszcze bez foci, ale kiedyś to nadrobię ;; Za chwilkę dorobię mniej więcej opisy wyglądu, żeby było wiadomo kto jest kto.
---
Spoiler:
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Galcia
Scenarzysta
Scenarzysta
Newsman
Newsman
Posty: 934
Rejestracja: 13 lut 2015, 20:57

Dzieje Rodu Ochockich

Postautor: Galcia » 29 sie 2018, 17:59

Straszna patola jak na rodzinę królewską. :haha: Wszędzie brud, smród i zużyte pieluchy. xD Pałac zaczyna powoli być godzien swojej nazwy. ;) Ale ale, skoro król zmarł, a jego dziedzic jest w wieku szkolnym, kto będzie sprawował władzę do czasu osiągnięcia pełnoletniości przez Homera? I jakie są kolory drugiego pokolenia? Szaleju można dostać od tej wszechobecnej czerwieni. :D
Obrazek

Awatar użytkownika
Ururu
Posty: 92
Rejestracja: 03 kwie 2018, 15:13

Dzieje Rodu Ochockich

Postautor: Ururu » 01 wrz 2018, 11:30

Galcia
Ano nieciekawie u nich :c Chyba będę musiała bardziej się przyłożyć do ręcznego sprzątania. Lokaj jest beznadziejny i nic nie robi, albo znika w ogóle z parceli. Opiekunka czasem coś zrobi ale i tak średnio. Mają wolną wolę, ja zazwyczaj gram tylko Homerem, ale i tak nie potrafią zadbać o siebie. Najgorzej jest z Marianem, ale no nic dziwnego, skoro jako jedyny chodzi do pracy :c
Władzę sprawuje Królowa Matka jako eeee... Jest takie określenie, ale zapomniałam teraz XD W sensie no ona nie jest jako król jako taki, tylko taki zastępca.
W tym wyzwaniu kolor zmieniany jest co dwa pokolenia, ale akurat przy pierwszych dwóch jest podane "czerwony lub pomarańczowy", więc jak tylko Homer obejmie władzę, to zmieniamy kolorek. Tak teraz myślę... niesamowicie pomiesza się to teraz przez to, że jest w wieku dzieci swojego rodzeństwa XD
Link do tego wyzwania -> NANANA
---
Uzupełniłam trochę fotki w drzewie genealogicznym. Powinny wyświetlać się automatycznie, ale w razie czego wystarczy ustawić to rozwijając opcje na dole.

---
Spoiler:
Ciekawostki:
- Chociaż Oligiusz i Oleksander są bliźniakami, ten drugi dorósł dopiero dzień po swoim bracie.
- Na święta nie została zaproszona matka Mariana, bo jakoś nie wpadłam na to, żeby zapoznać ją z Honoratą, która organizowała imprezę :c A szkoda, bo w końcu była okazja, kiedy zapraszałam Karolinę do rezydencji Delgato.
- Grając tą chwilę u Delgatów zmieniłam garderobę i fryzurę Supryi, potem poszłam na chwilę do Horacjusza (któremu zapomniałam cyknąć foci do drzewa genealogicznego...), a potem od razu Honorata ruszyła do Delgatów i czary mary, Supryia już nie żyje :(
- Ale przynajmniej zwolniło się miejsca na psa. Zaadoptowałam im kota, chciałam też psa, bo w końcu w tym domku mają dużo rzeczy dla zwierzątek, ale to się jeszcze załatwi, skoro mamuśki już nie ma.
- Na parceli Delgato nie ma ani grobu matki ani ojca, za to są nagrobki kota i psa.
- Sadzanie simów przy stole to jakaś porażka XDDDD Od początku nie brałam pod uwagę jedzenia na stole, czy usadzenia gości. Chciałam tylko usadzić moich simów, ale samo wrzucanie młodych bliźniaczek w krzesełka przerosła Mariana, a potem także Królową Matkę. Tak więc nie ma ładnej foci, tylko to co jest :C (Zazdro, Galcia, Ty masz takie ładne zdjątko w relacji ;; )
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Stara-Raszpla
Posty: 868
Rejestracja: 15 gru 2013, 0:00

Dzieje Rodu Ochockich

Postautor: Stara-Raszpla » 01 wrz 2018, 20:51

Regent/ka to osoba sprawujaca wladze w imieniu krola, jesli ten jest za mlody. W sumie t ekolory nigdy do mnie jakos nie przemawialy, ale lubie wyzwania w stylu Legacy ! Tak dalej : )
Na forum od: 18.04.2007
--------------------------
Mój sprzęt:
Apple MacBook Pro 15" Retina. i7 2.5GHz/16GB/512GB/AMD Radeon R9 M370X w/2GB
oraz
MSI GS65 15"" i7-8750H (6 core) 2.2 / 32GB / 512GB / Nvidia GTX 1070 Max-q - 8GB

Awatar użytkownika
Ururu
Posty: 92
Rejestracja: 03 kwie 2018, 15:13

Dzieje Rodu Ochockich

Postautor: Ururu » 02 wrz 2018, 13:08

Stara-Raszpla - tak, dokładnie tego słówka zapomniałam! :D

Jestem szalona, ale uzależniłam się od tej rodzinki. Pamiętam jak to cisnęłam, żeby w końcu Junior urósł i wszystko w końcu będzie normalnie... A teraz to mam ochotę wydłużyć ich czas życia, bo mi smutno z myślą, że wkrótce odejdzie kolejne pokolenie :c
---
Spoiler:
Zza kulis:
1) Honorata i Królowa naprawdę poszły płakać do Henryka po powrocie z przyjęcia urodzinowego bliźniaków.
2) Swatanie Karolint z Piercem było naprawdę tragiczne, bo mimo usilnych starań nawiązywania rozmowy z tą dwójką naraz, nie dało się stworzyć konwersacji grupowej. Kiedy chciałam ich zapraszać z Honoratą na miasto, zawsze okazywało się, że albo śpią albo coś i nie dało się po prostu XD Podjęłam więc ostateczne kroki - zrobiłam klub, w którym oczekiwanymi zachowaniami są interakcje romantyczne, przytulanie się i całowanie. Niestety podczas spotkania byli na dwóch różnych krańcach parceli, dlatego znowu sama musiałam ich zmusić do wspólnej konwersacji. Podczas przeskoku z rozmowy z Karoliną do Pierce'a, mignęła na chwilę główka dziewczyny w pasku rozmowy, ale znowu zniknęła. Na szczęście po kolejnym zagadaniu jej w końcu rozmawiali w trójkę. Ale kiedy Honorata opuściła łazienkę, para rozmawiała ze sobą tylko kilka sekund XDDDD Chyba naprawdę nie jest im przeznaczone bycie razem.
Ogólnie rozważałam też, czy Pierce'a nie dać do Zakonu Horacjuszy, ale teraz i tak jest za stary :|
3) Wielkie podziękowania dla Kevina, którego filmik otworzył mi oczy na zrobienie klubu chłopek pańszczyźnianych XD (Wspomniany wyżej Jon Pickens to jego flagowy sim). Jego film -> TUTAJ
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Galcia
Scenarzysta
Scenarzysta
Newsman
Newsman
Posty: 934
Rejestracja: 13 lut 2015, 20:57

Dzieje Rodu Ochockich

Postautor: Galcia » 02 wrz 2018, 13:25

Bardzo podoba mi się rezydencja Delgato, biel jest miłą odmiana od królewskich kolorów. :D
Homer wyrósł na strasznego buca. :P Nie chciałabym kogoś takiego za króla.
Evie ma samotnego brata. A ja samotną siostrę. Niech oni też poczują cierpienie bycia rodzicem.
:haha:
— A więc to jeden z twoich dziadków zakazał używania samochodów w Simpaństwie, hmmm?
— Hihi, no weź, Marian, nie jest tak źle.
Idealne zdjęcie!
Podoba mi się fakt, że portret Henia jest zawieszony w taki sposób, żeby komponował się ze ścianą. x)
Ooo dziękuję, cieszę się, że moje gwiazdkowe zdjęcie Ci się podoba. ^^ Ale wierz mi, że zostało okupione kilkoma godzinami pracy i ciężką nerwicą. A kolejny odcinek się pisze, tylko nie mam już siły do tych wszystkich błędów w grze, więc idzie jak krew z nosa. -_-

Edit: przegapiłam fakt, że dodałaś w międzyczasie kolejny odcinek. :D
Krakowski dres to nic, warszawski dres to jest dopiero klasa! xD
Hahahaha, przychlast! :rotfl:
Niespodzianka Króla Henryka była obleśna i niepokojąca. :D Teraz zastanawiam się, czy molestował panią lokaj również za życia.
Pragnę zauważyć, iż Klotylda będzie mogła kupić wiele par dżinsów, zachowując przy tym wszystkie kończyny, jeśli zacznie od sprzedaży nerki. ;)
Już myślałam, że tajemnicza nieznajoma zdążyła kipnąć, zanim Homer ją odnalazł. :P A co do męża... nie ma wagonu, którego nie da się odczepić. ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Ururu
Posty: 92
Rejestracja: 03 kwie 2018, 15:13

Dzieje Rodu Ochockich

Postautor: Ururu » 10 wrz 2018, 20:35

Galcia
Tak, Delgato mają przyjemny dom, chociaż w ogóle nie jest królewski i tak dziwnie jak Junior paraduje tam w koronie XD
A Homer wcale nie jest bucem! :c Po prostu jest... dośc specyficzny XDD
Portret Henryka jest 100/10, fajnie by było, jakby resztę królów udało się ująć w ten sposób.
Za życia Henryka nie było chyba lokaja jeszcze... Hm. Raczej nie.
I cóż, Homer szuka kogoś z czystym kontem, więc żonate kobiety niestety nie wchodzą w grę ;)

----
Spoiler:
---
Ciekawostki:
1) Lokaj został zwolniony, gdyż Chłopki Pańszczyźniane sprawiały się od niego lepiej i nie brały za to grosza (a wręcz same generowały dochód!)
2) Naprawdę pilnuję, żeby Oligiusz miał dobre stopnie, ale nic to nie daje :c Poza tym, nieodrabianie zadania domowego ma takie same konsekwencje jak niechodzenie do szkoły w ogóle, trochę bez sensu.
3) Marian dostał kolejne awanse a wciąż jego dzienna pensja jest niższa od średniej wartości jednego obrazu namalowanego przez Chłopki.
4) Dzięki modowi simowie mogą umierać poza parcelą i gra bardzo to wykorzystuje uśmiercając fanów joggingu. Jednym z nich był Horacjusz, który zamieniwszy się w sopel lodu wpadł do stosu śmierdzących liści... Spanikowałam, dodałam Żniwiarza do rodziny, ale Horacjusz i tak umarł. Ożywiłam go modem, a Kostuchę dorzuciłam jako towarzysza.
5) Właśnie odkryłam, że Karolina, z którą Honorata chciała zeswatać Pierce'a, jest w związku małżeńskim z synem Kasandry Ćwir i mają parkę niemowląt :D Żona Aleksandra Ćwira (dorobiona przeze mnie) natomiast jest wdową, która kilka dni temu straciła córkę z powodu mrozu... Ale właśnie ją ożywiłam i wywalam możliwość umierania simów gdzie się da, bo to jest przesada. Dodam, że jest JESIEŃ, a nie ZIMA.
6) Homer i Jolanta to moja ulubiona simowa para na chwilę obecną (poprzednim był Junior i Evie).
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Galcia
Scenarzysta
Scenarzysta
Newsman
Newsman
Posty: 934
Rejestracja: 13 lut 2015, 20:57

Dzieje Rodu Ochockich

Postautor: Galcia » 11 wrz 2018, 17:39

Padają jak muchy. :D Chyba brakuje w rodzinie genu długowieczności.
Honorata w tym czasie starała się pozbyć brzucha przy jego grobie.
Przysięgam, że na początku pomyślałam, że Honorata rodzi. soft9 Tylko ten brzuch na zdjęciu był w trochę niewłaściwym miejscu... x)
Banda Homera ma zaiste specyficzny gust, jeśli chodzi o dobór strojów. soft1
Strasznie ładna ta Jolanta, ma takie szlachetne rysy twarzy. Oby jej geny okazały się dominujące.
U nas na święta myje się okna dla Jezusa, a u nich z okazji ślubu robi się brzuszki w kościele. xD Piękna tradycja.
Obrazek


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości